środa, 12 lipca 2017

Yankee Candle - Juicy Watermelon

Cześć Wam :)
Kto mnie obserwuje na Facebooku ten wie, że wczoraj dość długo zabalowałam z książką i dlatego post dzisiaj ukazuje się troszkę później. Jak na środę przystało czas na zapachowy wpis. Pod lupę weźmiemy znów niedostępny w polsce aromat o nazwie Juicy Watermelon. Zapraszam.



Od producenta:
Letnie odświeżenie... słodki, chłodzący zapach soczystego arbuza.

I cóż tu napisać o tym zapachu? Jest to aromat dojrzałego w pełni słońca arbuza. Dosyć słodki, a zarazem bardzo soczysty. Zamykając oczy wyobrażam sobie miskę pełną pokrojonego arbuza. Aromat średnio intensywny, czyli wypełnia pomieszczenie, ale nie jest nachalny. Dzięki swojej soczystości nadaje się na lato i upały, chociaż brakuje mi tu nutki kwasowości. Lubię go, ale tylko na tyle, aby pożegnać się po jednym spotkaniu. Zapach prosty i nieskomplikowany oraz zabrakło mi w nim odrobiny chłodku.

A Wy lubicie zapach arbuza?
Pa ;)

11 komentarzy:

  1. Uwielbiam arbuzy pod każdą postacią ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Arbuzika to jeszcze nie wąchałam w takiej formie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam! Chociaż ze świeczkami zapachowymi tak ogólnie to mam problem... Kupuję je w ilościach masowych, a potem żal mi ich spalać... Cóz, mam to po mamie, takie rodzinne zboczenie, ona jest identyczna w tej kwestii.. :D

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w wolnej chwili do siebie:)
    http://blondekitsune.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapach musi mieć ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O tak, to zdecydowanie mój zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mega jestem ciekawa jak taki zapach jest odwzorowany w świeczce :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapach arbuza uwielbiam ale w takiej czystej postaci jeśli chodzi o woski to może by mi spasował ale sama nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Arbuz to ulubiony owoc mojego synka,mój zresztą chyba też:)

    OdpowiedzUsuń
  9. mniamiii nie miałam jeszcze nic z YC arbuzowego :(

    OdpowiedzUsuń