czwartek, 1 czerwca 2017

Yankee Candle - Drift away

Cześć ;)
Ostatnio sporo się dzieje. Zaczynają się zaliczenia i egzaminy, więc czas się kurczy. Dość marudzenia, czas na dzisiejszy temat. Na celownik wzięłam sampler Yankee Candle Drift away, z tego co wiem to aromat nie dostępny w Polsce. Zapraszam.



Od producenta:
Zapach beztroskich chwil spędzonych na beztroskich wodach jeziora, otoczonego pięknie pachnącym bujnym lasem.

Zapach moim zdaniem wodny, delikatnie słony. Do tego nuty zielonych części kwiatów. Woń zdecydowanie rześka i idealnie sprawdzi się w upalne dni. Zamykając oczy wyobrażam sobie wieczór, gdy siedzi się na pomoście jeziora. Wokół piękny zachód słońca i szum lasu. Aromat średnio intensywny. Wypełnia pomieszczenie, lecz nie jest nachalny. Znów bardziej kupiła mnie naklejka oraz kolor wosku, ale nie trafiłam. Niby wszystko mi odpowiada, chociaż nie zaiskrzyło i miłości z tego nie będzie. Wypalę do końca sampler i na tym koniec. Dla mojego portfela lepiej, że nie mam nowego chciejstwa świecowego.

A Wy lubicie rześkie aromaty?

Pa ;)

9 komentarzy:

Copyright © 2016 Lifestyle by Agnieszka , Blogger