poniedziałek, 5 czerwca 2017

CuteBox Maj - Sprint Time

Witajcie :)
Dzisiaj przychodzę do Was z prezentacją majowego pudełka CuteBox. Zapraszam.




Widok po otwarciu.



Z kosmetyków znalazło się trzy produkty.



Silcare Quin - Jedwab do włosów + witaminy - cena 11,99 zł


Wyjątkowo w pudełku zabrakło ulotki informacyjnej, więc ceny są szukane przeze mnie. Ogólnie produkt na tak, akurat nie mam żadnej odżywki bez spłukiwania. Szkoda, że firma przewija się tak często przez box.


Polny warkocz Mazidło ze skrzypu polnego - cena 26 zł


Tutaj mieliśmy możliwość wcześniej wybrać rodzaj cery. Jestem ciekawa tego produktu.


Amely lashes Regene Lash - cena 9,99 zł


Trochę mam mieszane uczucia jak to nakładać na rzęsy skoro zakończone jest pipetą? Muszę przemyśleć czy chcę używać czy powędruje dalej.

Przyszedł czas na gadżet. 



Czysty stolik - cena 21,99 zł


Gadżet fajny, na pewno wykorzystam. Już mam myśl, że zamieszkają w nim próbki lub płatki kosmetyczne.

Na koniec czas na książkę.


Aleksandra Marinina "Czarna lista" - cena okładkowa 29,99 zł


Ja wybrałam kryminał i na pewno przeczytam. Ląduję na stosiku.

Wartość boxa wyszła 99,96 zł i jest to więcej niż cena zakupu. Było to już ostatnie pudełko firmy Cute Box i wynikło wobec tego zamieszanie z wysyłką. Pudełko majowe otrzymaliśmy w czerwcu, ale ważne, że jest. Pudełka kwietniowego nie znaleźliście na blogu, ponieważ uległo awarii mydło i wszystko było w nim ubrudzone. Jednak firma podobała i przysłała brakujące produkty. Czy pudełko mi się podoba? Nawet tak, ponieważ tylko jeden produkt podlega dyskusji. Wielkiego wow nie ma, lecz jest przyzwoicie?

A Wy co sądzicie o tym pudełku?

Pa ;)

23 komentarze:

  1. Jest całkiem ok, choć ta pipeta do oczu....Ogólnie boxa nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I już nie poznasz, bo zakończyli działalność ;)

      Usuń
  2. Nie jest źle, Polny Warkocz i książka podobają mi się najbardziej 😜

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna zawartość :) Ciekawa jestem książki i jedwabiu do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. za pudełko "czysty stolik" - nie dałabym 5 zł. Zwykłe pudełko zamykane korkiem. Serum - miałam problemy z nałożeniem. Wodniste to a zarazem klei się bardzo. Polny warkoczy - jestem na plus. Jedwab - mam mieszane uczucia co do firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinie :) co do stolika to jakoś wykorzystam, serum chyba pójdzie na rozdanie, a mazidło chętnie spróbuję ;)

      Usuń
  5. Produkty polny warkocz od dawna mnie kuszą :) mam w planach kupić i wypróbować ale jak częściowo pozbędę się zapasów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam zapasy i staram się zużywać, ale różnie bywa ;)

      Usuń
  6. Ciekawi mnie jedynie mazidło ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawdziwe perełki. Sama chciałabym takie pudełeczko, oczywiście z całą zawartością :)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem niezła zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej mi się podoba mazidło z Polnego Warkocza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też, ale mam trochę zapasu w kremach :)

      Usuń
  10. Ten Polny warkocz ostatnio jest wszędzie ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Lifestyle by Agnieszka , Blogger