środa, 24 maja 2017

Village Candle - Just for you

Cześć :)
Dzisiaj trochę później niż stale, ale pojawiam się z wpisem. Ostatnio dni mi za szybko uciekają, chociaż dzisiaj poczytałam kilka postów na innych blogach - tak robię postępy. Dość gadki, szmatki, czas przejść do rzeczy. Chciałam Wam przedstawić zapach Just for you z firmy Village Candle. Ja posiadam go jeszcze ze starą naklejką. Zapraszam.



Od producenta:
Delikatna róża, biała lilia i narcyz przyprawione świeżym zapachem zielonych części kwiatów.



Średnio przepadam za kwiatowymi zapachami, ale ówczesna naklejka mnie urzekła i stwierdziłam, że muszę spróbować. I wcale nie żałuję. Po odpaleniu miałam wrażenie, jak bym znajdowała się w kwiaciarni. Aromat pięknie przeplatających się kwiatów. Jest mocny i niektórych może rozboleć głowa. Mocno przypomina mi zapach Tulips z Yankee. Nawet z dużym pomieszczeniem sobie poradzi, bo prawdziwy kiler z niego. Najbardziej czuć zielone części kwiatów, chociaż czasem przebija się i róża i lilia. Przepadłam i na pewno zwrócę na niego uwagę, jak skończy się mój słoik ze świecą Tulips.

Lubicie mocne, kwiatowe aromaty?
Pa ;)

14 komentarzy:

  1. Też nie przepadam za kwiatowymi zapachami, ale kto wie, może ten przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wręcz czuję się jak w kwiaciarni ;)

      Usuń
  2. Przypuszczam że pewnie paliła bym go w salonie bo jestem migrenowcem więc sypialnia odpada a lubię takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go palę do południa, a popołudniem gaszę, więc do spania już aromat jest lżejszy :)

      Usuń
  3. Uwielbiam woski z tej firmy, ale tego zapachu jeszcze nie znam.
    Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś mi się wydaje, że moja głowa by ucierpiała przez ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten zapach właśnie w samplerze, jest bardzo ładny, taki letni i mocno kwiatowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :) mi jak wspomniałam kojarzy się z kwiaciarnią ;)

      Usuń

Copyright © 2016 Lifestyle by Agnieszka , Blogger