piątek, 28 kwietnia 2017

No36 Cukrowy peeling do stóp

Cześć Kochani :)
Piątek przed nami długi, majowy weekend, a pogoda deszczowa. Mam nadzieję, że trochę się poprawi, a jak nie to będę siedzieć w towarzystwie świecy, herbaty i książek. Dzisiaj jednak czas na post kosmetyczny. Przedstawię Wam cukrowy peeling do stóp. Zapraszam.



Od producenta:
Cukrowy peeling do stóp dzięki połączeniu kryształków cukru z 20% gliceryny, szybko i skutecznie zmiękcza i usuwa twardą i zrogowaciałą skórę pięt i stóp już po 1. użyciu.
Peeling został wzbogacony o naturalne oleje, które intensywnie nawilżają, odżywiają i regenerują skórę, dzięki czemu staje się ona jedwabiście gładka i miękka w dotyku. Bardzo dobrze rozprowadza się na skórze, skutecznie usuwa szorstki, nadmiernie zrogowaciały naskórek. Wyrównuje i ujednolica koloryt skóry, wyraźnie zmiękcza i wygładza oraz pozostawia delikatne uczucie nawilżenia skóry. Zabieg ten pozwala przygotować skórę stóp do głębokiego wchłaniania składników aktywnych zawartych w kosmetykach pielęgnacyjnych No.36.



Wcześniej już nie raz miałam brata tego peelingu, a mianowicie peeling gruboziarnisty do stóp. U siebie w mieście nie mogłam upolować tego cukrowego, a byłam go bardzo ciekawa. Pojechałam na wycieczkę urodzinową do innego miasta, oczywiście wpadłam do Hebe i znalazłam. Bez wahania wzięłam do koszyka. Czy było warto? Tak. Jestem posiadaczką grubej skóry na piętach, pomimo że codziennie staram się pielęgnować i nawilżać ten obszar. Wiele peelingów nie radziło sobie wcale, ponieważ okazywały się za słabe. Dobrze zadziałały też skarpetki złuszczające, ale to zabieg na krótki czas. Jednak tu nie o tym. Peeling zapakowany jest w tubkę na klik. Niestety nie widać ile produktu zostało do końca, co może być małym minusem. Zapach od razu po otwarciu się wyłonił, mocno owocowy i słodki jak cukier. Z czasem idzie się do niego przyzwyczaić. Sam kosmetyk ma duże, grube kryształki cukru, które idealnie radzą sobie z moją grubą skórą. Złuszczanie jest mocne, nawilżenie delikatne, ale ja i tak po zabiegu używam kremu. Na wypeelingowanie całej stopy wystarczy ilość ziarna grochu, dzięki czemu produkt jest wydajny. Kryształki nie rozpuszczają się w minutę przez co spokojnie możemy wykonywać masaż.

Podsumowując peeling cukrowy stał się moim hitem i nie raz do niego powrócę. Jak na razie to mój ulubiony peeling do stóp, a tych przetestowałam już sporo. Jest bardzo dobry, skoro nawet doczekał się osobnej recenzji. Szczerze polecam.


Zalety:
- wydajność
- duże drobiny
- dobre złuszczenie
- delikatne nawilżenie

Wady:
- nie widać ile produktu zostało do końca

Znacie ten peeling? Jaki produkt do stóp mocno złuszczający polecacie?
Pa ;)

24 komentarze:

  1. Dość ciekawy, ja też mam spory problem ze skóra na piętach i potrzebuję właśnie takiego lepszego zdzieraka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. A ja już sporo miałam z niej produktów :) Musisz nadrobić, jeśli lubisz pielęgnować stopy

      Usuń
  3. Nie używam peelingu do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam go jeszcze ;p ale firmę znam i bardzo lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam jeszcze o tym peelingu,ale brzmi fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go kiedyś. Był poprawny, ale większego 'wow' nie odczułam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam firmę bo czasami kupuję ich produkty. Uwielbiam wszelkiego rodzaju peelingi ale nie lubię robić peelingu stóp, mam tak duże łaskotki że jest mi ciężko :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, też mam łaskotki, ale chyba nie aż takie :)

      Usuń
  8. ja peelingi kupuję zwykle z firmy hean:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jako peeling do stóp używam po prostu peelingu, który używam do całego ciała:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Na zdjęciu nie widać, że to peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Firmę znam i kremy do stóp kompletnie nie radziły sobie z moimi stopami. Jestem ciekawa jakby peeling sobie poradził :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię chyba wszystkie peelingi, ten pewnie też bym polubiła :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Lifestyle by Agnieszka , Blogger