poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Bell Hypoalergenic Mat Lip Liquid

Witajcie :)
Dzisiaj post dość późno, ale cały czas żyję wymianą książkową i wstawiłam właśnie jeszcze sporą ilość lektur szkolnych, jakbyście byli zainteresowani to zapraszam. Jednak dzisiaj czas na post kosmetyczny i będzie o pomadce matowej w płynie z Bell Hypoalergenic. Zapraszam.



Dostałam pomadkę w kolorze 02, który moim zdaniem zalicza się do takich nudziakowych odcieni. 


Zacznę od opakowania i podoba mi się ono. Mamy plastik, ale imituje szkło i ozdobiony jest srebrnymi napisami. Nic się nie ściera i ładnie wygląda. Pomadkę nabieramy za pomocą aplikatora, dokładnie takiego samego jak w przypadku błyszczyków. Początkowo gładko sunie po ustach, dzięki czemu spokojnie możemy nałożyć produkt i nanieść poprawki. Po jakiejś minucie produkt zastyga i nasze usta są matowe. Ważne jest to, że produkt nie przesusza naszych ust, co bardzo mnie cieszy. Osobiście jestem w stanie zapomnieć, że coś nakładałam na usta. Czasem zdarza się odbić ją na szklance czy kubku, ale tak jest przy większości pomadek. Jest trwała, ponieważ spokojnie wytrzymuje 3-4 godziny bez poprawek, a nawet dłużej jeśli nic nie jemy ani nie pijemy. Podczas wyżej wymienionych czynności zjada się, ale równomiernie. Dzięki czemu nie mamy plam na ustach. Podoba mi się, że podkreśla dość delikatnie mój kolor ust i często po nią sięgam. 


Nie ma co ukrywać, stała się moim hitem i mam ochotę na więcej tych pomadek. Ma według mnie przewagę nad Golden Rose, ponieważ tamta mocniej przesusza moje usta. 

Zalety:
- neutralny kolor
- nie przesusza ust
- znika z ust równomiernie
- jest trwała

Wady:
- zostawia ślady na kubkach


Pomadki z tej serii można dostać w większych Rossmannach lub w Hebe. Obecna cena w pierwszej z wymienionych drogerii wynosi 17,49 zł bez promocji.
Dziękuję firmie Bell za możliwość testowania produktu. Moja opinia jest obiektywna i zawiera moje odczucia o kosmetyku.



A Wy lubicie matowe pomadki? Mieliście okazje testować?
Pa ;)

20 komentarzy:

  1. Śliczny kolor.Na te pomadki czaję się od dawna. Muszę przyjrzeć się im póki są jeszcze promocje :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorek ładny, choć dla mnie trochę za mocny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Mógłby być odrobinę jaśniejszy, ale nie narzekam, bo lubię tą pomadkę :)

      Usuń
  4. bardzo fajnie prezentuje się na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiałam się nad tym kolorem właśnie, ale czy ja będę regularnie używać pomadki matowej? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że stawiałam sobie to samo pytanie, a obecnie sięgam najczęściej po dwa maty które mam. I w sumie szczerze mówiąc chyba tylko nimi ostatnio maluję usta :)

      Usuń
  6. Mam ją w zapasach i jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny kolor :) Jeszcze jej nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W opakowaniu wygląda na "mój", ale na ustach jednak trochę zbyt ciemny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam takie obawy, ale dobrze się w niej czuję :)

      Usuń

Copyright © 2016 Lifestyle by Agnieszka , Blogger