wtorek, 28 marca 2017

Jacek Getner - "Pan Przypadek i trzynastka"

Cześć Wam :)
Przeczytałam kolejną pozycję, więc czas na napisanie paru słów o niej. Tym razem będzie to kryminał "Pan Przypadek i trzynastka". Zapraszam.


 Pozycja ma wygodną czcionkę i 201 stron. Jest to pierwsza część z serii "Pan Przypadek i ...".

Poznajemy w niej Jacka Przypadka, który na co dzień przygotowuje się do maratonu. Dzięki sąsiadce Irminie zaczyna rozwiązywać sprawy kryminalne. Książka podzielona jest na trzy rozdziały, w których poznajemy trzy różne historie. Każda z nich ma wspólną rzecz, a mianowicie liczbę trzynaście.  
W pierwszej z nich wraz z Jackiem poszukujemy osoby, która ukradła obrazy Pani Irminie. Czytając już myślałam, że zgadłam kto za tym stoi, a jednak autor wyprowadził mnie na manowce. 
Drugi rozdział opowiada o aferze willowej. Polega ona na potencjalnej sprzedaży mieszkań i znajdujących się w środku skarbach. Tutaj poszło mi już trochę lepiej, lecz rozwiązałam jedynie część zagadki. A czy skarb się odnalazł? To już zapraszam do lektury.
Ostatni rozdział dotyczył kradzieży dzieła teatralnego przez znanego autora. Debiutant starał się dowieść swojej racji, a czy się udało to znów odnajdziecie w książce. Rozwiązałam tą zagadkę połowicznie, podobnie jak wcześniejszą. 
Oprócz historii detektywistycznej w książce występują wątki romansowe i miłosne, które fajnie się przeplatają. Cały czas chce się wiedzieć, co będzie dalej i jak wszystko się skończy. Dodatkowo poznajemy funkcjonariuszy policji, którzy czasem są wręcz komiczni i próbują działać przeciwko Jackowi, a faktycznie co rusz ułatwiają mu odnalezienie sprawcy.

Jak już wspomniałam razem z głównym bohaterem próbowałam rozwiązywać zagadki i udawało mi się to czasem, lecz tylko po części. Autor za każdym razem, chociaż po części "wprowadził mnie w ogródek". Lekturę bardzo szybko i lekko się czytało.
Zaznaczyłam sobie cytat:

"Ludzie są banalnie przewidywalni."
Drugą część książki miałam okazję już czytać, dzięki akcji Book Tour u Kasi z Poligonu Domowego. Moją recenzję znajdziecie tutaj.

Dziękuję bardzo autorowi za możliwość przeczytania pozycji i zapraszam Was na Facebooka - Klik. 

Książkę zgłaszam do wyzwania: "Czytam, bo polskie" i "Czytam, ile chcę." 


 A Wy lubicie czytać kryminały? Znacie detektywa Przypadka?
Pa ;) 

14 komentarzy:

  1. 200 stron i aż tyle się dzieje ? Musi się ją fajnie i szybko czytać, będę o niej pamiętała 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko, muszę w końcu wziąć w obroty tego Przypadka! Zerka na mnie z regału, a ja nic! Trzeba będzie to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię kryminały tylko trochę, musi mnie bardzo wciągnąć żebym przeczytała do ostatniej strony:)

    OdpowiedzUsuń
  4. To już chyba wiem skąd taki tytuł :) myślę że to coś dla mnie lubię czytać pozycje które skłaniają nas do myślenia i rozwiązywania zagadek.
    Jak szukasz czegoś fajnego to przeczytaj "oko jadeitu" Dianę wei liang ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie zapiszę do listy czytelniczej :)

      Usuń
  5. Ha ha ha wprowadzanie w ogródek jest zachęcające :P

    OdpowiedzUsuń
  6. To chyba nie moja bajka, jestem bardzo wybredna :P

    http://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Lifestyle by Agnieszka , Blogger