piątek, 20 stycznia 2017

Odżywka koloryzująca z Eveline - odcień nude

Cześć Kochani :)
Jak jesteście ze mną dłużej to wiecie, że polubiłam się z odżywką koloryzującą w odcieniu czerwony z La Luxe. Dzisiaj jednak chcę opisać odżywkę z Eveline, na którą skusiłam się podczas promocji -49% w Rossmannie. Zapraszam, aby przekonać się czy to pozytywna czy negatywna recenzja. 



Od producenta:
Ponadczasowy, modny kolor "nude" i pielęgnacja w jednej buteleczce. Rewolucyjna i unikalna formuła z aktywnym kompleksem Colour&DoubleStrong TM wnika w strukturę płytki, dzięki czemu skutecznie ją regeneruje i odblokowuje. Uszczelnia, maksymalnie wygładza oraz sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i lśniący połysk. Uelastycznia je, zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem.


Moja opinia niestety jest negatywna. Zaczęłam używać jak poprzednika bez obaw. Nałożyłam jedną warstwę i dobrze się rozprowadziła, więc nie dokładałam. Drugiego dnia odczułam ból opuszków palców przy domowych czynność, ale nie zdawałam sobie sprawy od czego. Nie myślałam wcale od odżywce, ponieważ nie ma ona w sobie formaldehydu w sobie. Jednak producent zaleca zmywanie, co dwa dni i nakładanie nowej warstwy. Zatem wieczorem zmyłam i byłam w szoku. Pół paznokcia odbarwione, a do tego płytka przy dotykaniu boli. Jedynie, co mi się podobało to kolor. Nie powiem co by było dalej, bo nie zaryzykowałam i nie pomalowałam nią już wcale paznokci. Ląduje w koszu, ale wcześniej jeszcze zobaczycie ją w denku.


Zobaczcie sami jak zmieniła się kolorystyka paznokcia. Ciężko to uchwycić na zdjęciu, więc jakbyście nie wiedzieli, o co mi chodzi to piszcie, a zaznaczę na zdjęciu.

A Wy jakie macie doświadczenia z odżywkami Eveline?
Pa :)

28 komentarzy:

  1. Ja kocham tą ich 8w1 inne raczej kiepsko mi się spisują, miałam 2 koloryzujące, ale wyglądały u mnie paskudnie, niesamowite smugi robiły, a krycie minimalne. Nie dało mi się nimi pracować, też niemal natychmiast zostały wyeksmitowane, ale takiej reakcji nie miałam 👎🏻

    OdpowiedzUsuń
  2. ja używam sally hansen :P ale tylko w przerwach między hybrydami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie się nie decyduję na hybrydy :)

      Usuń
  3. Uuuu szkoda.
    Ja mam kilka odżywek, głównie od Avon, ale raczej używam żeby paznokcie się błyszczały, bo poprawy nie widać. Chociaż nie używam ich systematycznie. 😊 więc całkowicie nie mogę napisać, że nie działają 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ta czerwona na prawdę działała i byłam zadowolona :)

      Usuń
  4. Formaldehyd kochana pewnie w składzie jest. Twoje pazurki wyglądają po tej odżywce tak jakbyś paliła papierosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, a nigdy ani jednego nie wypaliłam :)

      Usuń
  5. Mi np nie odpowiadają, zdecydowanie wolę sally Hansen w złotej butelce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam na razie chyba z Miss Sporty i nic się nie dzieje na szczęście :)

      Usuń
  6. Lubię ją. Obserwuję z przyjemnością. :)
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      No ja więcej nie użyję :)

      Usuń
  7. Myślałam, że to podkład patrząc na zdjęcie:-P Nie miałam tej odżywki ale widzę, że jest warta uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam tej odżywki, jednak trochę się teraz bym bała ją kupić
    http://wishylss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. No to Ci się bubel trafił :/

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie nie spisała się żadna odżywka na paznokcie jeszcze, najbardziej mam wzmocnione jak regularnie nosze hybrydy, jak ściągnę je to mam mocne paznokcie bardzo i zdrowe.
    Po odżywce Eveline kiedyś bolały mnie paznokcie po bokach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Eveline na pewno już się na żadną nie skuszę :)

      Usuń
  11. Moje paznokcie nie lubią się z odżywkami Eveline. Słynna 8w1 działała na nie okropnie! Najlepiej sprawdza mi się czarna z Golden Rose i Herome.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio nie używam żadnych odżywek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Współczuje, chciałaś poprawy, a tu taki efekt i to już po pierwszym użyciu. Bubel do kwadratu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to :) już znalazł się w śmieciach

      Usuń

Copyright © 2016 Lifestyle by Agnieszka , Blogger