sobota, 21 stycznia 2017

Książkowa Sobota - "Był sobie pies" W. Bruce Cameron

Hej Kochani :)
Dzisiaj troszkę później niż zawsze, ale przychodzę do Was z wpisem książkowym. Mam dla Was pozycję, która wzrusza i nie będę tego ukrywać. Zapraszam dalej.




Zacznę tradycyjnie od tego, że książka miała 391 stron i bardzo wygodną czcionkę. Opowieść wciągała, więc czytało się szybko. 

Opowieść zrozumie każdy, czy to mały czy duży, ponieważ napisana jest prostym językiem. Poznajemy psa i to z jego perspektywy jest cała opowieść. Szuka on sensu swojego życia, przeżywa wiele przygód. Młody czytelnik odnajdzie tutaj zabawną historię czworonoga, jednak trochę starsi zobaczą drugie dno. W zachowaniu psa będą mogli odkryć, niektóre z zachowań ludzi. Pozycja wciąga z każdą kolejną stroną chce się więcej. W lekturze opisane są też różne postawy ludzi właśnie wobec zwierząt. Nie chcę opowiadać treści, bo pewnie bym się zagalopowała i opisała wszystko. Jednak, żeby Was zaciekawić powiem tyle, że ja osobiście podczas czytania czułam się jak bym mogła porozmawiać i zrozumieć swojego własnego czworonoga. Wszystko z jej perspektywy. Poruszane są kwestie zabawy, oddania psa wobec człowieka czy nawet pracy psów policyjnych, ponieważ pies odradza się, aby spełnić swoją życiową misję. A jaka jest jego misja? To już odsyłam do książki, bo może to oddanie człowiekowi, a może też ratowanie ludzkiego życia.

Powiedziałam na wstępie, że książka wzrusza, otóż bardzo. Razem z pieskiem przechodzimy przez jego losy i odczuwamy to niemalże na swojej skórze. Jego radości, smutki i żale. Do tego poruszone są ważne życiowe problemy, jak głód, porzucenie zwierząt, schroniska zwierząt i ogólnie przemijanie. To chyba największy dogmat tej książki. Zakończenie jest smutne, ale jakże prawdziwe. Oprócz negatywnych odczuć znajdziemy też wiele radości, zabawy, miłości i przyjaźni. Oprócz historii psa, występują historie ludzi, które przyjemnie się czyta. W końcu psy to nasi prawdziwi przyjaciele. Uważam, że jest to pozycja godna uwagi i każdy powinien ją przeczytać. Myślę, że będzie ponad czasowa, bo ma w sobie przekaz, który z biegiem lat nadal będzie aktualny. Zdecydowanie książka na długo pozostanie w pamięci. Na podstawie tej książki będzie też film, który z wielką chęcią obejrzę. 




Dziękuję bardzo za możliwość przeczytania Wydawnictwu Kobiecemu. 



Książka bierze udział w wyzwaniu "Czytam, ile chcę". Planujecie przeczytać książkę? Czy wolicie film?
Pa ;)

42 komentarze:

  1. Wiem, że głupio oceniać książkę po okładce, jednak ta jest fenomenalna. Być może wkrótce przeczytam. Obserwuję z przyjemnością ♥
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. ponoć teraz ma być film na podstawie tej książki i czytałam, że bardzo źle traktowany był pies grający ;( książkę może przeczytam, ale na film na pewno się nie wybiorę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tego już nie słyszałam. Powiem szczerze, że ostatnio po przeczytaniu książek mam ochotę na filmy na ich podstawie :)

      Usuń
    2. Powiem tak, podczas pisania książki nie ucierpiał żaden psiak, bo była napisana blisko 5 lat temu i naprawdę warto po nią siegnąć.
      Diabelskie traktowanie psiaka :/, ale nie ma sensu przez to poddawac się z lekturą :). Polecam gorąco, bo mnie urzekła do głębi!

      Usuń
    3. Dokładnie, książka, a film to różnica :) Ja wolę jakoś czytać niż oglądać :)

      Usuń
  3. Ostatnio dużo słyszałam o tej książce i ciekawi mnie ta historia, więc prędzej czy później pewnie sięgnę po nią :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem czy bym chciała przeczytać tą książkę. Z jednej strony wydaje się być ciekawa ale z drugiej... nie wiem czy bym była w stanie ją czytać bez polanych łez skoro twierdzisz, że wzrusza :) A mnie wszystko co ze zwierzętami związane to wzrusza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwyżej kupisz karton chusteczek i dasz radę :)

      Usuń
  5. Poczekam jak pojawi się film :) nie wiem czy teraz miałabym czas na książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często odpuszczam wpisy na blogach na poczet książki, a potem znów nadrabiam :)

      Usuń
  6. Książkę przeczytam na pewno - tytuł widnieje już na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję, że uda mi się ją kiedyś przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zostało mi kilka rozdziałów ale już się parę razy wzruszyłam. Książka naprawdę świetna i również polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie najbardziej wzruszyłam się na końcu...

      Usuń
  9. Chętnie przeczytam, ale najpierw mam kilka w pierwszej kolejności ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oczywiście czytałam i byłam zachwycona tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, zostanie na spory czas w pamięci :)

      Usuń
  11. Hmmm... wierzę, że ta książka jest cudna, ale jakoś... nie przekonuje mnie... Może dlatego, ze od psów wolę koty? A moze dlatego, że konczy się smutno?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie smutno się kończy. Ja chyba też wolę koty od kiedy mam swojego to tym bardziej :)

      Usuń
  12. Boję się takich książek. Odkąd przeczytałam "Psa, który jeździł koleją" wiem, że bardzo mocno przeżywam historie, których bohaterami są zwierzęta. Dlatego staram się ich unikać. Ale wierzę, że jest cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ksiązkę w poprzednim wydaniu, ale jeszcze się z nią nie zapoznałam. Ta nowa okładka jest piękna, a treść z tego co czytam też zachwyca.

    OdpowiedzUsuń
  14. Już sama okładka zachęca do wejścia w jej świat. Treść również musi być fenomenalna 😄
    Pozdrawiam cieplutko 🤗

    OdpowiedzUsuń
  15. Na pewno przeczytam. Historie ze zwierzętami w roli głównej bardzo lubię, szczególnie jeśli opowiadane są właśnie z perspektywy czworonogów. Wrażliwiec ze mnie, więc pewnie będę musiała naszykować sobie pudełko chusteczek, ale i tak po nią sięgnę.
    Cudna okładka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chusteczki mile widziane. Ja podczas czytania miałam wrażenie, że moje Sonia do mnie mówi :)

      Usuń
  16. Ta okładka mnie przyciąga, sympatyczna ta mordka. A po recenzji mam ochotę na lekturę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo to pozycja, którą warto znać :)

      Usuń

Copyright © 2016 Lifestyle by Agnieszka , Blogger