czwartek, 29 czerwca 2017

Yankee Candle - Cherry Lemonade

Cześć :)
Wiem, że wpis zapachowy powinien być w środę, ale drobna awaria w domu uniemożliwiła mi pisanie. Dlatego wszystko się przeniosło w czasie, ale już wchodzi na bloga nowy zapach. Tym razem na celownik wzięłam iście letni aromat o wdzięcznej nazwie Cherry Lemonade. Zapraszam.



Od producenta:
Chłodzący zapach lemoniady ze świeżo wyciśniętych cytrusów i wiśni, za słodką waniliowo-cynamonową bazą.


Zapach odpaliłam w upalne dni i powiem szczerze, że oczekiwałam czegoś innego. Bardziej niż owoce czuję tutaj kwiat wiśni. Aromat jest bardzo delikatny i subtelny. U mnie akurat słabo sobie radzi z wypełnieniem pokoju. Zamykając oczy wyobrażam sobie kwitnący sad wiśni i słodką wanilię. Niestety, ale raczej to zapach nie dla mnie i nasza znajomość zakończy się na pojedynczym spotkaniu. Jak już wiecie ja wolę mocne zapachy.

Lubicie aromat kwiatu wiśni?
Pa ;)

6 komentarzy:

  1. Ostatnio coraz bardziej podobają mi się wiśniowe zapachy, szcególnie w kosmetykach :) kwiat wiśni może być ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi mógłby pasować. Mocne zapachy często mnie mdlą, więc stawiam na coś subtelnego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię aromat kwiatu wiśni, szkoda, że Cię nie oczarował :) ja też lubię intensywne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę że byłby fajny do łazienki aby umilić sobie relaks skoro jest tak delikatny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świeczka ładnie się prezentuje. Lubię delikatne zapachy, więc może by mi pasowała.

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam aromat wiśni, więc coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń