środa, 21 czerwca 2017

Letnie rozdanie

Witajcie :)

Dzisiaj post inny niż zwykle, ponieważ przychodzę do 

Was z rozdaniem. Miało być na urodziny bloga, ale nie wyszło, 

więc czas to nadrobić. 


Regulamin:
1. Organizatorem rozdania jest autorka bloga http://lifestylebyagnieszka.blogspot.com
2. Sponsorem nagrody jestem ja.
3. Rozdanie trwa od 21.06.2017  do 20.07.2017 godz. 23:59
4. Wyniki zostaną ogłoszone najpóźniej 7 dni po zakończeniu rozdania.
5. Wysyłka nagrody tylko na terenie Polski.
6. W konkursie musi wziąć udział minimum 20 osób by konkurs był ważny.
7. Do rozdania nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami)
8. Osoby, które po zakończeniu zabawy przestaną obserwować blog lub fanpage nie będą brane pod uwagę przy kolejnych rozdaniach i konkursach.

Zasady (obowiązkowe):
1. Publicznie obserwować blog  Lifestyle by Agnieszka
2. Udostępnić post konkursowy na fb, blogu lub innym miejscu (proszę o podanie linku w komentarzu).
3. Udzielić odpowiedzi na pytanie "Jaki jest Twój sposób na relaks?"

Dodatkowo:
1. Polubić fanpage - Lifestyle by Agnieszka.

2. Zaprosić znajomych do zabawy.


Nagrodą w rozdaniu jest przedstawiony na zdjęciu
zestaw:

- książka Lisa Ballantyne "Oskarżony"

- samler Yankee Candle Vineyard

- Bell High Definition Phot Róż w kremie kolor 02


- Idea Toscana Mydło marsylskie

- Amely Lashes Regene Lash z witaminami A, E i F

- Roomcays Nawilżający balsam do pielęgnacji wąsów i brody

- Quin Olejek do masażu Macadamia Oil

- Bania Agafii Maska do ciała termalno-iłowa


- Naklejki na paznokcie dwa komplety

- Bielenda  Mikrodermobrazja 3-fazowy zabieg wygładzający

                                     Zapraszam do udziału.

17 komentarzy:

  1. Powodzenia wszystkim extra zestaw! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że większość posiadam :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Obserwuję jako silwana, a lubię jako Honorata Jamroży
    Udostępniłam https://plus.google.com/107448882301811267653/posts/MAZsNKtH2wG
    Mój sposób a właściwie sposoby na relaks są bardzo proste. Pierwszy to sen. W moim przypadku sen jest dobry na każdą okazję i kiedy tylko mogę ucinam sobie drzemkę. Zzz :) Drugi sposób to oczywiście czytanie książki, koniecznie z happy endem, bo skoro mam się zrelaksować to książka nie może mnie smucić. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia wszystkim :) może też się zgłoszę :*

    OdpowiedzUsuń
  5. obserwuję bloga jako Sylwia Orzechowska
    udostępniłam na fb: https://www.facebook.com/sylvia.bomba.5/posts/741349142737090?pnref=story
    Mój sposób na relaks nie jest oryginalny lecz jakże skuteczny. Wystarczy hamak lub leżak w ogrodzie i zamykam oczy. Słysząc śpiew ptaków i delikatny powiew letniego wiatru, w mgnieniu oka przenoszę się do fascynującego świata pełnego przepychu i bogactw o jakich nikomu się nie śniło. Na swoim ciele czuję ciepłe muśnięcie powietrza oraz słodki smak świeżych migdałów. Jestem w Maroko! Głośna muzyka i zapach orientalnych przypraw prowadzi mnie na pobliski bazar, gdzie kolorowe przyprawy kuszą swoją egzotyczną wonią. Następnie wsiadam na wielbłąda i udaję się na bezkresny obszar jałowego pustkowia, gdzie centymetr po centymetrze przesuwają się wydmy. To właśnie na pustyni, samotna niczym oaza mogę usłyszeć śpiew wiejącego wiatru, zaś do moich oczu sypią się małe ziarenka piasku. Odosobnione miejsce daje mi wiele spokojnych przemyśleń. Po Maroko czeka mnie podróż do Grecji, w której starożytność splata swoje ręce z nowoczesnością. Odpoczywając na słonecznych plażach przechadzam się brzegiem morza z bogiem słońca Heliosem zaś Posejdon zaprasza mnie na niezwykłą wyprawę do podwodnego świata. Z Zeusem wybieram się na górę Olimp, u podnóża której zielenią się gaje oliwne. Rozkoszując się owocami morza skropionymi limonką relaksuje się przy muzyce z Grekiem Zorbą. Przy ostatnich promieniach zachodzącego słońca nad wodami Morza Egejskiego znajduję chwile dla siebie w morskiej zatoczce. W takich miejscach żadne słowa nie oddadzą magii chwili. Tak zrelaksowana mam dawkę energii na cały dzień.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój sposób na relaks to kąpiel z książka, aż mi się skóra pomarańczy 😜 Nie ma nic co by to pobiło, przynajmniej w zakresie możliwości powtarzania i korzystania z tej metody często 😜 https://www.facebook.com/mamazrozowatorebka/posts/453645171669088

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię na fb i udostępniłam https://www.facebook.com/bernadetta.bomba/posts/1984573465096856?pnref=story
    obserwuję jako Jasmine Vise
    Najlepszy sposób na relaks- Siadam z bliską osobą na werandzie i popijając naszą ulubioną kawę z kardamonem uciekamy we wspomnień czar, oglądamy nasze wspólne zdjęcia z najpiękniejszych miejsc, które udało nam się zobaczyć. Najcenniejsze jest to, że tego nikt nam nie odbierze, marzymy o kolejnych miejscach, które pragniemy zobaczyć, a za marzenia się nie płaci...
    Dbam także o relaks dla ciała i w tym celu zabieram je na pasjonujące wycieczki dzięki orientalnym kosmetykom. Czy może być coś przyjemniejszego po dniu spędzonym w pracy niż wypoczynek w pianie. Trzeba tylko dodać magii swojej kąpieli, zamienić ją w prawdziwy rytuał dla urody, użyć aromaterapeutycznych preparatów i zapalić w łazience świecę przywołującą wspomnienie lata. Letnie powietrze aż kipi bowiem od owocowych aromatów i to od nas zależy czy wybierzemy owoce egzotyczne rodem z ciepłych krajów czy te rodzime z lasu lub ogrodu.Dopieścić zmysły a potem zanurzyć się w marzeniach o dalekich krainach...o wakacjach z zapachem kwiatów z łąk i pól, chabrach, makach, rumiankach zerwanych rankiem o rosie, albo gdy zmierzcha. Pachnące słońcem, ziemią, wiatrem i przestrzenią.

    OdpowiedzUsuń
  8. Obserwuję jako A. N.

    udostępnione na moim fejsie -
    fp lubię jako Aggi S....

    https://www.facebook.com/aggien1988/posts/1864993943749441


    Najlepszy sposób na relaks?
    oczywiście 4K - kawa + książka + koc + kot <3 popołudnie spędzone w takim towarzystwie sprawia, że od razu poprawia się humor :)

    OdpowiedzUsuń
  9. obserwuję jako Joanta Marcinkowska
    https://web.facebook.com/jolanta.marcinkowska.9/posts/1731599490201131?pnref=story
    Może to zabrzmi egoistycznie ale najbardziej relaksuje się wtedy gdy nie ma przy mnie mojego syna i męża.
    Już wyjaśniam:)
    Jestem mamą czterolatka i żoną czterdziestolatka, dodam że mamą dośc przewrażliwioną, dlatego jakby trudno mi się w pełni zelaksować kiedy wszędzie jest pełno mojego Synusia . nawet na rodzinnych imprezach odkąd urodził sie Antek żyję w stersie:) A żeby się nie przewrócił, a żeby kogoś nie przewrócił, a żeby nie zrzucił czegoś ze stołu i przy tym nie pokaleczyl lub nie poparzył. Żeby za dużo nie biegał bo sie spoci, żeby nie biegał jak je bo może się zakrztusić itd itd.. dodam że mój czterdziestoletni mąż jest zupełnym przeiwieństwem mnie a więc zawsze ma w sobie dużo spokoju i luzu, Czyli a jak sie przewróci to się podniesie jak się spoci to sie go pzrebierze i dlaczego zakładać że się zakrztusi czy oparzy/// A wiec na tym krótkim przykładzie po raz kolejny potwierdzam że mimo ogromnej miłości do obu to najlepiej relaksuje się gdy nie ma ich w pobliżu a do tego ciepła łazienka, ulubiona muzyka i dobre kosmetyki i jest bajka:) moja bajka
    pozdrawiam
    JolaMarcinkowska

    OdpowiedzUsuń
  10. Obserwuję jako Lady Skywalker. Na Facebooku lubię jako Weronika Os.
    Jaki jest mój sposób na relaks?
    Fiku, miku - sposobów na relaks jest bez liku! Aktywnie lub biernie - swoje ulubione sposoby wybieram wiernie. Lubię biegać, jeździć, pływać, a po wszystkim również czytać. Wielbię chodzić z słuchawkami - nie ma to jak spacer z Pink Floydami. Pluję, palę, bąki zbijam, a przy tym do cardio się wyginam. Wcinam pizzę, biorę kąpiel, a po wszystkim sięgam po kołdrę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Obserwuję bloga jako: lonely castaway
    Udostępniłam: https://plus.google.com/110464703222389827466/posts/45UG7FEYUWY?hl=pl
    Lubię na fb jako: Anita Lal
    Odpowiedź: Relaks. Dla wielu osób to słowo może oznaczać oddanie się błogiemu lenistwu, odprężenie w ciepłej, pachnącej kąpieli wśród migotających płomyczków świeczek z lampką wina w ręku czy też zatopienie się w lekturze ukochanej książki w zimowy wieczór, pod kocykiem, przy kominku, z kubkiem gorącej czekolady. Oczywiście, ja również się wtedy relaksuję i czuję się doskonale. Dla mnie jest jednak druga strona medalu i nie bez powodu nawiązuję tu do sportu :)
    Siatkówka. To jest moja ukochana dyscyplina, moja największa pasja. A gdzie szukać lepszego relaksu niż przy swoim największym zamiłowaniu, które wyzwala maksimum endorfin, pozwala wpełznąć na twarz ogromnemu uśmiechowi i które najzwyczajniej w świecie jest w moich oczach po prostu piękne. Można spytać co to niby ma być za relaks, jeśli się pocisz, wybijesz od czasu do czasu jakiś palec, czy dzień po treningu poczujesz zakwasy.. Cóż, ile ludzi tyle charakterów i tyle upodobań. Dla mnie nie istnieje lepsze uczucie niż kontakt dłoni czy przedramion z fakturą piłki. Nic nie pozwala mi poczuć się lepiej niż wejście na boisko. Wtedy wszystko dookoła nagle staje się nieistotne, zwalnia i przestaje mieć znaczenie. Każdy dźwięk z zewnątrz dociera z oddali, wyciszony, niezrozumiały, ledwo słyszalny szum. Jestem tylko ja, drużyna, piłka i boisko. I wspólny cel, do którego dążymy. Co z tego, że bywają nerwowe sytuacje, co z tego, że zdarzają się przegrane. Najważniejszy jest fakt, że robię, to co kocham i daję z siebie sto procent. I choćby nie wiem ile to miało kosztować bólu i wysiłku, tak czy siak pozostanie to w mojej ocenie najlepszym relaksem - bo sprawia, że jestem szczęśliwa. A chyba właśnie o to z tym relaksem chodzi, prawda? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Udało mi się w końcu usiąść na chwilę do komputera i szybko spieszę ze zgłoszeniem do konkursu :D Baner na blogu jest: https://domowyklimacikumadzi.blogspot.com/ zaraz pierwszy po prawej ;)
    na fb też udostępniłam link z konkursem jakiś czas temu: https://web.facebook.com/domowyklimacikumadzi/#

    Mój sposób na relaks to cisza i spokój... najlepiej z książką na łóżku, z dużą ilością poduszek za plecami ;) i milutkim kocykiem na nogach, nawet latem :) Moje dzieci dostarczają mi wielu wrażeń w trakcie dnia, więc chwila ciszy w samotności to dla mnie najlepszy relaks. Taki niezmącony niczym.... tylko ja i moja powieść :) ach, aż się rozmarzyłam :) i jeszcze maseczka na twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Obserwuje bloga jako: Nadia
    Baner: http://malinowyskarbiec.blogspot.com/
    Odpowiedź: Jaki jest Twój sposób na relaks?"
    Mój sposób na dobry relaks to oczywiście dobra książka i do tego kakałko, albo herbata. Oczywiście uwielbiam tak spędzać wieczory, ale w międzyczasie robię sobie wieczorek domowego spa. Jakby nie było to okazja jest idealna. Na wieczór już nigdzie nie wyjdę tylko będę siedzieć bezczynnie w domu, więc dlaczego tego nie wykorzystać i nie zadbać o siebie? Jestem zapaloną włosomaniaczką, więc podczas domowego spa głównie skupiam się na włosach. Wtedy są ciągle umoczone w jakimś oleju, później w odżywce itd. Potem smaruje ciało jakimiś balsamami odżywczymi, na stopy ląduje maska, która musi się wchłonąć, a ja grzecznie sobie siadam i czytam. Gdy już mam dość czytania, albo gdy już mnie bolą oczy to po prostu siadam przy drzwiach od balkonu i patrze się w przestrzeń, na gwieździste niebo, bądź na zachodzące słońce (zależy od godziny). Taki odprężający i relaksacyjny wieczór jest idealny. Jak najbardziej polecam! :D

    Lubię na Fb jako: Malinowy Skarbiec

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Lifestyle by Agnieszka , Blogger