środa, 10 maja 2017

Village Candle - Rendezvous

Witajcie ;)
Ostatnio na wszystko brakuje mi czasu i dlatego posty pojawiają się wieczorem, a nie rano. Dzisiaj czas na zapach Rendezvous. Czy mi się spodobał? Jakie mam zdanie, zapraszam dalej.



Od producenta:
Cedr, grejpfrut, pomarańcza, piżmo.

Zdecydowanie wyczuwam w nim cedr i piżmo, owoce gdzieś giną. Uwiodła mnie naklejka i myślałam jednak, że poczuje aromat pomarańczy. Dodatkowo jest to woń delikatna, która jedynie wypełnia pomieszczenie. Z małym pokojem sobie poradzi, ale przy większych powierzchniach może mieć problem. Osobiście kojarzy mi się z męskimi perfumami. Między nami miłości brak, wypalę sampler do końca i na tym znajomość się zakończy. Polecam miłośnikom męskich, delikatnych zapachów.

Polubilibyście ten aromat? Wolicie delikatne czy mocne zapachy?

Pa ;)

6 komentarzy:

  1. Chyba bym nie chciała tego zapachu w mieszkaniu, chociaż pewnie jest interesujący ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie wolę delikatne zapachy, od mocnych boli mnie głowa.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie przepadam za tego typu zapachami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię męskie zapachy ale takie bardziej dominujące takie mrrrr :) nie wiem jak to określić... Takie że tylko nos wyciągasz do góry albo takie że jak facet obcy ładnie pachnie to aż się obracasz za nim :P najbardziej takie męskie wonie lubię może zrobią taki wosk :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam go, ale lubię męskie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń