poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Recenzja: Pianka do mycia twarzy Holika Holika

Cześć Wam :)
Wiem, że mamy poniedziałek i czas na post kosmetyczny. Jednak ze względu na święta pojawia się on później niż zawsze. Chciałam Wam przedstawić dokładnie piankę do mycia twarzy z Holika Holika. Zapraszam.



Od producenta:
Holika Holika Daily Garden Goheung Citron Fresh Cleansing Foam - Pianka oczyszczająca do skóry przetłuszczającej się i problematycznej. Zawiera ekstrakt z cytryny.
Sposób użycia:
Odpowiednią ilość produktu aplikować na twarz, delikatnie masując do utworzenia pianki myjącej. Twarz przemyć letnią wodą.



Skład:
Water, Glycerin, Palmitic Acid, Myristic Acid, Stearic Acid, Potassium Hydroxice, Sodum Methyl Cocoyl Taurate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Phenoxyethanol, Lauric acid, Citrus medica limonum (lemon) fruit oil, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) oil, Cellulose Gum, Arachidic Acid, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Oil, Disodium EDTA, Butylene Glycol, CI 19140, 1,2-Hexanediol, Citrus Junos Fruit Extract.



Piankę miałam okazję dostać w grudniu, dzięki akcji mikołajek blogerskich. Byłam jej ciekawa, chociaż też się bałam, ponieważ starałam się wcześniej ograniczyć kontakt z wodą mojej wrażliwej cerze. Produkt zapakowany jest w tubkę, zamykaną na klik. Otwór odpowiedniej wielkości przez co łatwo wydobyć kosmetyk. Do oczyszczenia całej twarzy potrzeba pianki o średnicy ziarna grochu, przez co produkt jest bardzo wydajny. Sama używam jej już około 2 miesięcy, a jeszcze się nie skończyła. Pachnie świeżo, cytrusowo, właściwie jak cytryna. Jednak nie jest to aromat nachalny, ani zbyt łazienkowy. Konsystencja jest lekka, łatwo się rozmasowuje i tworzy się delikatna pianka. Minusem może być fakt, że nie widać ile produktu pozostało nam do końca. Samo działanie jest dobre. Nie spotkałam się z podrażnieniem ani alergią. Pianka dobrze oczyszcza twarz i ma się wrażenie, że skóra aż skrzypi z czystości. U mnie pojawiają się zaczerwienione policzki, ale nie przypisuję tego kosmetykowi, ponieważ takie zjawisko występuje u mnie zawsze przy kontakcie z wodą. Podoba mi się to, że radzi sobie dobrze z oczyszczeniem zabrudzeń w sferze T, dzięki czemu pojawia się mniej nieprzyjaciół. Czasem występuje mały dyskomfort związany z delikatnym ściągnięciem skóry.


Zalety:- dobre oczyszczenie
- ładny zapach
- bardzo dobra wydajność

Wady:
- nie widać, ile produktu pozostało do końca 
- czasem występuje uczucie ściągnięcia

Myślę, że jeśli ma się możliwość to spróbować warto. Wiadomo, że każda skóra ma inne wymagania i potrzeby oraz różne produkty mogą się różnie sprawdzić u kilku osób.

Mieliście jakiś produkt z Holika Holika? Jesteście zainteresowani Koreańską pielęgnacją? Znacie tą piankę? A może sami mi coś polecacie?
Pa ;)

13 komentarzy:

  1. Nie miałam, chętnie bym spróbowała, ale obawiam się tej skrzypiące skóry. Alergia na wodę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam ale wydaje się być ciekawym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam suchą cerę, więc to uczucie ściągnięcia to raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje się fajna, choć szkoda że czasami powoduje ściągnięcie skóry ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie denerwowałaby mnie uczucie ściągnięcia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nie dla mojego typu skóry :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Kusi mnie jakaś pianka do mycia twarzy :) Może tę wypróbuję kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam jej ale ja kocham pianki do mycia twarzy i jestem ciekawa jakie wrażenia u mnie by wywołała :) u mnie rzadko kiedy występuje uczucie ściągnięcia więc pewnie się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że dobrze oczyszcza skórę aż do skrzypienia skóry. Mam skórę tłustą z tendencją do niedoskonałości. Możliwe, że ten produkt sprawdzi się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Firmę znam tylko z int, nie miałam okazji używać ani tej pianki ani innego produktu Holika Holika :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam, ale jak będę miała okazję na pewno przetestuję u mnie :) Jestem ciekawa jak się sprawdzi i czy nie będzie żadnego uczulenia

    OdpowiedzUsuń
  12. Och ta pianka na pewno by mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń