sobota, 15 kwietnia 2017

Książkowa Sobota - Ransom Riggs - "Osobliwy dom Pani Peregrine"

Witajcie :)
Kolejny raz miałam okazję czytać książkę w ramach akcji Book Tour na grupie Madzi. Zapraszam Was wszystkich do jej klubu książki - klik, mam nadzieję, że przepadniecie w jej czeluściach jak ja. A teraz zapraszam na opis samej książki.



Książka ma małą, ale dość wygodną czcionkę i 398 stron. Dodatkowo znajdziemy w niej sporo zdjęć, dzięki czemu możemy sprawdzić naszą wyobraźnię. 

Przechodząc do samej lektury jest to opowieść o szesnastoletnim chłopaku, który w dzieciństwie często słuchał od swojego dziadka bajek o stworach. Dodatkowo pokazywał zdjęcia dzieci, które miały nadzwyczajne talenty, jak na przykład lewitująca dziewczynka. Przestał w nie wierzyć, aż pewnego dnia zastaje dziadka w lesie mordowanego przez potwora. Nikt nie widział nic dziwnego, więc skierowano chłopca na leczenie u specjalisty. Dziadek podczas śmierci zostawił bohaterowi tajemnicę do odkrycia. Postanawia zatem wybrać się na wyspę, gdzie dziadek dorastał jako dziecko w sierocińcu. Jego rodzice wysłali go w podróż, aby uchronić przed wojną. Rodzice chłopaka początkowo się nie zgadzają, lecz terapeuta twierdzi, że powinno być to z wielką korzyścią dla nieletniego. Wraz z ojcem wylatują na wyspę. Czy chłopiec odnajdzie coś ciekawego? Czy uda mu się rozwiązać tajemnicę? Jak potoczą się jego losy, odsyłam do lektury.


Jak zawszę mówię, że nie lubię książek fantastycznych tak zawsze później okazuje się, iż fabuła wciąga mnie bez reszty. Tak też było i tym razem. Zaczęłam czytać i spodobało mi się oraz coraz dalej chciałam z chłopcem odkryć jaka jest tajemnica dziadka. Lubiłam załączone fotografię, ponieważ na początku sama wyobrażałam sobie opisaną historię, a potem mogłam ją skontrastować ze zdjęciem. Poruszone są kwestie jak czasem ciężko jest dokonać wyboru oraz jak niepewne potrafią być warunki. Zainteresowało mnie też to, iż w książkę bardzo przyjemnie wpleciony jest kawałek historii. Dzięki takiemu zabiegowi można się coś ciekawego dowiedzieć, nie koniecznie będąc fanatykiem historii jako przedmiotu. Zakończenie mi się podobało i jestem ciekawa będzie dalej. Polecam zdecydowanie tą pozycję.

Książkę zgłaszam do wyzwania: "Czytam, ile chcę."

Zapraszam Was do wielkiej wymiany książkowej Przeczytaj&Podaj Dalej szczegóły - tutaj.


Lubicie książki fantastyczne? Może chcecie polecić mi coś do przeczytania?
Pa ;)

9 komentarzy:

  1. Fantastyki to chyba nie moja bajka :) czasami jakiś film oglądnę o ile znajdę czas ale mało który naprawdę mi się podoba. Z książkami mogłoby być ciężko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ksiązki niestety nie czytałam ale oglądałam film i byłam zachwycona, to nic że to trochę bajka dla dzieci, Tim Burton jak to Tim nakręcił ją fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam i mega mnie wciągnęła, bardzo mi się podobała, niestety 2 tom już tak dobry nie jest, ale i tak przeczytam 3 😋

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio nawet w pociągu jedną dziewczynę z tą książką widziałam :) Słyszeć o niej rzecz jasna słyszałam, ale na razie nie planuje, inne rzeczy mam na półce :D I widzisz, fantastyka jest cudowna, nie ma co na nią narzekać <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam fantastykę. Oglądałam film, a książki niestety nie udało mi się kupić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Książki nie czytałam i raczej nie przeczytam ale na film mam wielką ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja to się cały czas nad nią zastanawiam :) I nad filmem też :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie ta książka jest rewelacyjna, super się ją czyta :)

    OdpowiedzUsuń