sobota, 29 kwietnia 2017

Książkowa Sobota - Jacek Getner "Pan Przypadek i korpoludki"

Witajcie :)
Tak wiem, że dzisiaj sobota i czas na książkowy wpis. Jednak ostatnio czytałam kilka książek, które nie wywarły na mnie wielkich emocji i jakoś nie mam weny o nich pisać. Dzisiaj zaś skończyłam czytać kolejną część zagadek detektywa Przypadka i przepadłam. Zapraszam dalej.



Jak to ja powiem, że książka ma 231 stron i wygodną do czytania czcionkę.

Zacznijmy od treści. Jak z nazwy się domyśleć można wszystkie trzy zagadki dotyczą osób zatrudnionych w korporacjach. Pierwszy rozdział nosi tytuł "Morderstwo w Orient Espresso" i wraz z detektywem poszukujemy zabójcy. Autor zaprowadził mnie w maliny, ponieważ nawet przez sekundę nie pomyślałam, że to ta osoba mogła zabić. Dodatkowo wielkim szokiem było dla mnie to, że wszyscy kiedyś dyrektorowie są na bezrobociu. Drugi rozdział o tytule "Zbrodniarz i kara" polega na poszukiwaniu zdrajcy. A mianowicie w międzynarodowej korporacji zajmującej się produkcją i dystrybucją papierów jedna z pracownic odkrywa, że ktoś pali produkty konkurencji. Takie zachowanie jest niedopuszczalne i właściciel wynajmuje Jacka, aby odkryć kto dopuścił się tego występku. Tutaj nie dałam się oszukać i domyśliłam się rozwiązania.
I ostatni, trzeci rozdział "Moralność Pana Julskiego" dotyczy kradzieży intelektualnej, a mianowicie reklamy chrupek. Tutaj już kompletnie nie wiedziałam kto mógł to zrobić i podejrzewałam nieodpowiednie osoby.

Dodatkowo autor wplata jak wspominałam we wcześniejszych recenzjach losy prywatne detektywa, jego rodziców, sąsiadki i przyjaciela Błażeja. To co zastałam w tej części mocno mnie zaskoczyło. Zaś samo zakończenie czytałam z niedowierzaniem. 

Bardzo mi się podobało. Razem z detektywem szukałam rozwiązań, lecz udało mi się tylko raz. Przeżywałam wszelkie emocje wraz z bohaterami i nie raz byłam pozytywnie zaskoczona. Mogę szczerze powiedzieć, że ta część najbardziej mnie ujęła i zachwyciła, aż mi jest mi smutno, że już się skończyło. Chcę więcej.

Garść cytatów:

"Tak, pasja to najlepszy powód do pisania. Dzięki niej słowa same składają się w zdania, zdania w akapity, a akapity w jeszcze większą całość. Ta całość zaś potrafi porwać czytelnika tak, że ten wprost nie może oderwać się od tekstu." Tak właśnie miałam.
"Historia jest nauczycielką życia. Warto poświęcić jej trochę czasu." 
 "Żeby coś zmienić, najlepiej jest dostać do tego dobry powód. Najgorzej jest wtedy, kiedy ten dobry powód jest tak dobry, że można się go przestraszyć." 
"Miłość to uczucie bezinteresowne, a ty wierzysz, że ludzie nie robią niczego bez przyczyny." 
 Dziękuję autorowi za możliwość przeczytania książki i zapraszam na jego profil na facebook - klik.

Książkę zgłaszam do wyzwania: "Czytam, bo polskie" i "Czytam, ile chcę".


Znacie autora? Lubicie kryminały?
Pa ;)

14 komentarzy:

  1. Muszę przyznać, że sam tytuł już mnie kupił 👌🏻

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo, taką książkę bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawie się zapowiada :) jak kiedyś na nią trafię to z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem ciekawa czy ta pozycja byłaby dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię kryminały, ale nie znam autora, muszę nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest tyle książek, że nie sposób poznać wszystkie ;(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja za kryminałami nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego autora, ciekawa pozycja <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Za kryminałami nie przepadam ;) Ale czasami sięgam i kilka nawet przypadło mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Same cytaty już zachęcają do przeczytania. A kryminały uwielbiam!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  11. Po pierwszej książce już mam ochotę na kolejną :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam, ale chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja wkrótce zabieram się za lekturę :) Jestem bardzo ciekawa, ile zagadek zdołam rozwiązać - coś czuję, że będzie trudno!

    OdpowiedzUsuń