środa, 22 marca 2017

Yankee Candle - Happy Tonight

Hej Wam :)
Mamy środę, więc czas na trochę zapachu. Dzisiaj mam dla Was trochę inny zapach niż zwykle, więc zapraszam. 



Od producenta:
Przytulny zapach chwil pełnych miłości, ciepła i uśmiechu. 


Wspomniałam, że zapach inny niż wszystkie i już mówię dlaczego. Według mnie jest to aromat ładnych, świeżych męskich perfum. Zarówno na sucho jak i po odpaleniu unosi się woń, jakby stał obok nas mężczyzna, który dopiero co użył perfum. Zapach jest intensywny, lecz nie nachalny. Wypełnia pomieszczenie, ale nie przyprawia o ból głowy. Lubię go palić szczególnie, jak Lubego nie ma w domu. Jemu ten zapach nie przypadł do gustu. Dodatkowo podobają mi się na słoju tłoczone srebrne gwiazdki, które dodają uroku. Niestety zapach nie jest stacjonarnie dostępny w Polsce.

A Wy lubicie męskie aromaty? 
Pa ;)

18 komentarzy:

  1. Brzmi kusząco! :) buziaki

    nicoolsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mhmm! Wszystkie te zapachy są cudowne!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam męskie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O dziś coś innego, inne aromaty ale takie męskie też lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię takie zapachy :) mojemu nie wiem czy by odpowiadał. Etykieta jest urocza ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam świece tej marki,a męskie aromaty jak najbardziej mi odpowiadają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam go. Ale zauważyłam, że chyba większość wosków YC w ciemnych kolorach pachnie jak męskie perfumy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapachy są świetne, też je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy Ty masz cały dom w świecach? :D
    Akurat zapach męski to lubię tylko mojego męża :) Wolę te słodkie aromaty świec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Świece są schowane w magicznej szafce, aby nie działały na nie promienie słońca :) Co dziennie jedna jest wyciągana i palona, w zależności od nastroju :)

      Usuń