poniedziałek, 27 lutego 2017

Opróżniamy Kosmetyczki Naszych Panów — jakich kosmetyków używają mężczyźni?

Hej, hej :)
Dzisiaj dość krótki post, ponieważ ogólnie pokażę Wam co używa mój mężczyzna. Będzie to poglądowe zdjęcie co znajduje się w jego "kosmetyczce", aby w kolejnych tygodniach opisać poszczególne produkty.




Jak widzicie pełno tutaj perfum wszelkiego rodzaju, bo to słaby punkt mojego lubego. Znajduje się też to co wszyscy używają, czyli żel pod prysznic, antyperspirant, szampon do włosów, pasta do zębów czy maszynka do golenia. Do mycia twarzy używa mydła, więc go tu nie przedstawiałam. Skórę ma suchą, więc używa kremu nawilżającego.
Ja nie jestem fanką zarostu u mężczyzn, więc produktów do pielęgnacji bródki tu nie zobaczycie. 

tutaj w komentarzach zobaczycie posty innych blogerek.

A Wasi mężczyźni czego używają?

27 komentarzy:

  1. Ha ha ha a ja lubię zarost 😜 Choć pielęgnacja brody? To nie ten typ 😜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwolennikiem nie jestem i zawsze wysyłam, aby poszedł się ogolić :)

      Usuń
    2. Ja też lubię jak mój mąż jest ogolony ;)

      Usuń
  2. Ciekawy pomysł na wpis :) U mojego górują perfumy..

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja u mojego nie mam co opróżniać.. jak mu coś kupię to leży.. jak ja sobie kupię to mi podbiera.. kiedyś kupiłam krem za 60zł w celu testów.. użyłam raz i go nie było... Użył jako balsamu do ciała. Wystarczyło że mnie tydzień nie było i zużył mi cały.. myślałam że go zabije :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie widzę na zdjęciu "pełno perfum wszelkiego rodzaju" - widzę jedynie dwa zapachy marki Avon (?). Dezodorant Adidasa trudno zaliczyć do "perfum". Ale zdjęcie jest ładne... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widzę 4 zapachy ;)

      Usuń
    2. Akurat do zdjęcia wybrałam właśnie zapachy marki Avon, ponieważ ich ma najwięcej. Oprócz tego Adidas faktycznie i woda toaletowa Davidoff The Game Intense :)

      Usuń
  5. Też nie lubię zarostu :P

    OdpowiedzUsuń
  6. U mojego faceta dużo nie ma ;) Obowiązkowo perfumy, żel do golenia, żel pod prysznic, antyperspirant i to tyle by było. Czasami mleczko po goleniu się trafi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój ma zdecydowanie tylko najbardziej potrzebne rzeczy + piękne perfumy, które uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój mąż ma sporą kolekcję 😉

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój od jakiegoś czsu nosi zarost i powiem, że bardzo mi się to podoba:) Kiedyś też używał perfum z AVON:) żel z Gilette też używał:) i przyznam, że jego kosmetyczka jest naprawdę spora:-P ale lubię jak dba o siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Również nie lubię zarostu u mężczyzn. Ciekawa akcja tematyczna i chętnie będę ją śledzić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zarostu też nie lubię ;p Obserwuje kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przez to, że jestem konsultantką to większość kosmetyków ma z Avon, ale pianki do golenia używa, takie które są w promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mojego pełno kremów i balsamów, zestaw do pielęgnacji brody i te najpotrzebniejsze kosmetyki jak żel pod prysznic, do twarzy, pasta do zębów, szampon ;) Perfumy obowiązkowe i to te najładniejsze :D Obecnie Paco Rabanne Invictus - przepiękne są! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój też używa Invictus - uwielbiam te perfumy, gdyby nie był męskie to sama bym się nimi pryskała :)

      Usuń
  14. Mój również ma armię do golenia, bo nie nosi brody, której zresztą i ja nie lubię :) choć nie powiem, niektórym pasuje a taka wypielęgnowana i codziennie zadbana nie raz dodaje uroku ;)
    Poza tym u mojego męża do deo Old Spice jak u Twojego ;) żel do mycia twarzy na pewno, pod prysznic.. i chyba tyle :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O paście do zębów nie wspominam bo to oczywiste :) ale używamy takiej samej.

      Usuń
  15. Jeśli chodzi o pielęgnację to mój mąż jest ciężki w tej kwestii. Czasem na siłę zrobię mu peeling lub maseczkę, z kremem też się nie lubi :) Ma pełną kosmetyczkę produktów, które regularnie wyrzucam bo są po terminie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj u mojego też nie ma mowy o maseczce czy peelingu :)

      Usuń
  16. U mojego męża chyba najwięcej jest zapachów, a tak to chyba standardowo.

    OdpowiedzUsuń