sobota, 25 lutego 2017

Książkowa Sobota - "Nakarmię Cię miłością" Anna Dąbrowska

Witajcie :)
Mamy sobotę, więc czas na książkowy wpis. Na celownik wzięłam książkę "Nakarmię cię miłością" Anny Dąbrowskiej, którą czytałam w ramach Book Tour'a u Stan: Zaczytany. Zapraszam.



Zaczynam tradycyjnie, więc książka miała 351 stron i wygodną czcionkę. Fabuła mi się podobała.

Książka porusza życie dwojga ludzi, ich przeszłość i problemy. Określiłabym po części jako romans, ale z ciekawie zbudowaną akcją. Historię poznajemy z perspektywy zarówno chłopaka jak i dziewczyny, co pozwala nam poznać wszelkie szczegóły. Historia o miłości trudnej, ponieważ nieoczywistej i oby dwoje bohaterów ma swoją, dosyć "ciężką" przeszłość. Już podczas ich związku następują kolejne problemy, jest rozstanie, łzy. A czy nastąpi znów powrót do siebie czy autorka przygotowała nam inne zakończenie? Tego dowiecie się już z lektury, którą Wam poleca.

Bardzo spodobała mi się ta książka. Wydawało by się lekka pozycja na długie wieczory, ale niosła z sobą też przesłanie. Chciała nam ukazać, że bez względu na to, co wydarzyło się wcześniej trzeba żyć dalej i uwikłać się z przeszłością. Razem z bohaterami przeżywałam ich wydarzenia, czasem się śmiałam, a czasem wręcz złościłam. Styl pisania lekki, zrozumiały, co bardzo lubię, gdy czytam książki późnym wieczorem. Znalazłam też liczne cytaty. Niektóre z nich to:
"Wszystko dookoła przestało mieć znaczenie, bo najważniejsze stało się to, że jedno serce biło obok drugiego serca w całej tej plątaninie zwanej życiem."
"Szczęście to bezsenność, bo szczęśliwa osoba woli się uśmiechać, niż zamykać znużone powieki..."


Dziękuję Oli za możliwość przeczytania tej książki i na pewno sięgnę po inne pozycje tej autorki.

Lubicie czasem takie lekkie książki? 
Pa :)

25 komentarzy:

  1. Ja zdecydowanie wolę lżejsze pozycję, ciężkie książki zazwyczaj idą w odstawkę. Mnie ogólnie bardzo ciężko jest zainteresować jakąś lekturą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jak widać lubię czytać i to różne książki :)

      Usuń
  2. Kto wie, może sięgnę po nią gdy będzie okazja :D ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam. Ale nie przepadam za łzawymi książkami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz słyszę o tej książce ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko chciałoby się przeczytać tylko czasu i sił brak ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już sam tytuł brzmi zachęcająco.
    A kto nie lubi lekkich powieści.
    Każdy jakoś musi oderwać się od swojego nie zawsze różowego świata.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Lekkie i przyjemne pozycje też czasem przypadną mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama nie wiem. Z jednej strony muzyczność w tej książce mnie pociąga, z drugiej chyba nie odnalazłabym się w fabule :)

    OdpowiedzUsuń