sobota, 4 lutego 2017

Książkowa Sobota - "Dziecko wspomnień" Steena Holmes

Cześć Kochani :)
Mamy sobotę, więc czas na wpis książkowy. Ostatnio u mnie maraton Book Tour'owy i na prawdę dużo czytam, z czego jestem zadowolona. Dzisiaj chciałam Wam przybliżyć pozycję "Dziecko wspomnień", którą miałam okazję czytać dzięki autorce bloga A to Ci ... wynalazek!. Zapraszam.


Tradycyjnie zacznę od czcionki i ilości stron. Tak więc czcionka wygodna do czytania, a pozycja ma 239 stron. Czyta się szybko, ponieważ ciągle chce się wiedzieć, co jest dalej.


Fabuła bardzo ciekawa. Mamy rozdziały, które przeplatają się pomiędzy opowiadającą kobietą i mężczyzną. Są oni małżeństwem, pracują w dwóch dużych, korporacyjnych firmach. Mają ambicje na wysokie stanowiska, więc decyzję o dziecku ciągle odkładają na później. Mężczyzna chce w końcu potomka, kobieta niekoniecznie, lecz okazuje się, że jest w ciąży. Poznajemy potem całą historię, jak przebiega ten czas. Euforia u Briana nie zna granic, zaś Diana ciągle twierdzi, że praca jest ważniejsza. Bohaterka, jako dziecko przeżyła traumę, ponieważ jej matka zamordowała swojego synka i popełniła samobójstwo. Sama obawia się u siebie psychozy poporodowej, przez co twierdzi, że to nie czas na dziecko. Poruszony jest też problem zaników pamięci.

Książka, która od początku do końca gra na emocjach. Cały czas podczas czytania miałam już wizję jak może się zakończyć ta historia. Jednak na ostatnich stronach autorka odmienia akcję o 180 stopni, co bardzo zaskakuje. Lubię takie niespodziewane zakończenia. Odczuwałam współczuje i przeżywałam razem z bohaterką lęki. Wciągnęła mnie pozycja na tyle, że przeczytałam ją niemalże jednego dnia. Chociaż sama nie jestem matką to i tak przeżywałam, więc myślę, że osoby posiadające dzieci, jeszcze bardziej wczują się w tą pozycję. Zdecydowanie zapadnie w pamięć i zachęcam do przeczytania. Dodam, że zapisy do akcji nadal są otwarte, więc możecie w każdym momencie się dopisać, aby książka do Was dotarła. Zapraszam jeszcze Was na stronę Wydawnictwa Kobiecego, gdzie możecie znaleźć tę pozycję.


http://atociwynalazek.blogspot.com/2016/10/book-tour-dziecko-wspomnien-steena.html


Książka bierze udział w wyzwaniu "Czytam, ile chcę".
Lubicie takie poruszające historie?  
Pa :)

12 komentarzy:

  1. Oj od kiedy mam dziecko, to raczej unikam takiej tematyki, za bardzo mnie rusza. Ale akcja świetna, chętnie bym się przyłączyła, ale wiem, że nie podołam, więc na razie odkładam ten na za parę lat, mam nadzieję :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię tego typu historie, choć później je trochę przeżywam. Mimo że nie mam dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie porusza, bez względu na to czy jest się matką czy nie :)

      Usuń
  3. Bardzo mnie cieszy, że książka Ci się spodobała i wywołała tak wiele emocji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mimo, że nie lubię takich poruszających książek to Twoja recenzja mnie zaciekawiła i myślę, że bym ją z chęcią przeczytała. Tylko najpierw te, które leżą w kolejce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, zawsze sobie tak mówię, a potem nawet nie wiem kiedy zgłaszam się book tourów :D

      Usuń
  5. Czuję, że bardzo by mi się spodobała ta książka :)

    OdpowiedzUsuń