poniedziałek, 9 stycznia 2017

Nowości grudnia

Cześć Kochani :)
Tak jak wspominałam w piątek dzisiaj zapraszam na nowości grudnia. A trochę tego się uzbierało. 



Już na początku grudnia otrzymałam wodę micelarną z Uriage i szampon przeciw wypadaniu z Klorane.


O wodzie micelarnej pisałam tutaj.


Szampon mam obecnie w użyciu i powiem Wam, że jak na razie nie zauważyłam, aby wypadało mi mniej włosów.

Teraz czas na mikołajki i jako pierwsze przypomnę Wam blogową paczkę, którą otrzymałam od Karoliny.


Cały wpis znajdziecie - tutaj.

Również w Mikołajki odwiedziłam rossmanna i zakupiłam zimowy żel pod prysznic z Isany. Tak wiem, że mam zapasy, ale nie mogłam przejść obojętnie. I postanowiłam powrócić do antyperspirantu z Fa.




Podczas kupowania prezentu dla Karoliny skorzystałam z dnia darmowej dostawy. W wybranym przeze mnie sklepie był jednak określony próg cenowy i aby go przekroczyć musiałam coś dobrać. Jako, że była promocja na maski ze Skin79 tak też na nią się skusiłam. Jak nie miałam żadnej i chciałam, tak w grudniu stałam się posiadaczką dwóch. Z Avonu skusiłam się na gąbeczkę do makijażu, ponieważ była w promocyjnej cenie i chciałam zobaczyć jak się sprawdzi. Nikogo też pewnie nie zdziwi zapas zimowego mydła z Isany. Skusiłam się też na truskawkową pomadkę ochronną z Himalaya Herbals.


Jeszcze przed świętami dotarła do mnie paczka z wygranego konkursu u Ani z Lawendowy Kącik. Na powyższym zdjęciu pokazałam Wam jakie cudowności do mnie zawitały. Jeszcze raz dziękuję. 


Pod choinką znalazłam prezent od mojego lubego, a był nim zestaw z Dove. Tą markę średnio lubię, jednak najbardziej jestem ciekawa tego olejku pod prysznic. W zestawie znajduje się żel pod prysznic, olejek pod prysznic, dezodorant i szampon. Wszystko zużyję i jak najbardziej jestem zadowolona.


Tuż przed Sylwestrem znów zawitałam do Rossmanna. Jako, że mam gąbeczkę to trzeba ją czymś myć i naczytałam się dużo, iż idealnie do tego sprawdza się olejek z Isany. Dlatego też go kupiłam i potwierdzam, że myje wyśmienicie. Po świętach był też czas wyprzedaży i za zawrotną kwotę 1,49 zł kupiłam ten oto świecznik. 

Uff, to by było na tyle nowości grudnia. Nie podliczam produktów, ponieważ wiem, że wyjdzie ich więcej niż zużytych. Jednak nie jestem na siebie zła, gdyż jak wiadomo grudzień i luty to u mnie czas prezentów. Sama kupiłam mało i to najważniejsze.

A Wy co przygarnęliście w grudniu? Znacie coś z moich nowości?
Pa :) 

26 komentarzy:

  1. Olejek Dove jest bardzo fajny, natomiast ten z isany jak go widzę to mnie trzepie.. nigdy w życiu nic mnie tak nie uczuliło.. leczyłam to bardzo długo :( nogi to jeden wielki ogienlń, piekło, swędziało... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może ja go jednak będę używać tylko do mycia gąbeczki :) tak zapobiegawczo :)

      Usuń
  2. miałam ten żel z isany, pięknie pachnie<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie też podoba mi się ten zapach :)

      Usuń
  3. wow za 1,49 to faktycznie kwota zawrotna.
    Ten tonik hibiskusowy miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, no zawrotna :) A tonik to jak dla mnie na razie jedna wielka niewiadoma. Niby konsystencja mi się podoba, tonizowanie też, ale ściąga skórę co nie jest fajne.

      Usuń
  4. Sporo tego, ten żel z Isany jest genialny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często tak mam, że w grudniu i w lutym mam najwięcej kosmetyków :)

      Usuń
  5. Lubię te zapachy Isany, mam zrobione zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię i już czaję się na kolejny :)

      Usuń
  6. W grudniu u mnie nic nie przybyło z tego co pamiętam, bo powoli się gubię w tym co mam w łazience ;)
    Dużo fajnych rzeczy dostałaś, miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam właśnie najwięcej w grudniu i w lutym, chociaż jak pewnie wiesz w innych miesiącach też coś wpada :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Teraz staram się trzymać umiar, ale i tak wczoraj będąc w Rossmanie nie przeszłam obojętnie obok półki z żelami :)

      Usuń
  8. Zimowy żel Isany pachnie obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ten płyn z sylveco jest bardzo fajny :P w ogóle lubię sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do toniku z Sylveco to na pewno jest wydajny, a czy taki super to pewnie zależy też od rodzaju twarzy :)

      Usuń
  10. Olejek z Isany jest świetny! Idealny do mycia pędzli i gąbeczki:) wspominam o nim w moim najnowszym poście. Zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie gąbeczkę można szybko i dobrze umyć :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Polecam do mycia gąbeczki, bo na ciało jeszcze nie stosowałam to się nie wypowiem :)

      Usuń
  12. Cieszę się, że nagroda Cię ucieszyła :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Lifestyle by Agnieszka , Blogger