wtorek, 17 stycznia 2017

CuteBox Styczeń - So Cute

Cześć Kochani :)
Czekałam dzisiaj pół dnia na kuriera i się doczekałam. Wpis miał być jutro, ale będę trzymała Was w niepewności. Chciałam Wam dzisiaj przedstawić Cute Box'a edycje styczniową, której treść przewodnia brzmiała "So Cute". Jako, że to pierwszy taki box u mnie na blogu powiem o nim co nieco. Pudełko możemy zakupić za 49,90 zł i jest wydawane co miesiąc. Znajdziemy w nim kosmetyk do pielęgnacji, kosmetyk do makijażu, gadżet, zdrową przekąskę oraz w każdym pudełku jest książka. I tutaj na ogół można wybrać pomiędzy gatunkami: fantastyka, romans, kryminał/thiller. Wyjątkowo w styczniu w każdym pudełku była ta sama książka. Przejdźmy do zawartości.



Paczkę otrzymujemy w tekturowym kartonie przyniesione przez kuriera. Można też wybrać paczkomat lub odbiór osobisty w Kielcach. A następnie naszym oczom ukazuje się tak pięknie zapakowane pudełko.



Taki widok ukazuje się nam po otwarciu naklejki.


Zacznę od produktów kosmetycznych.


Bioline Hydrolat - cena do 24,99 zł
Poprawa wyglądu i stanu skóry nigdy nie była prostsza, dzięki produktowi z serii Bioline szeroko stosowanemu w naturalnej pielęgnacji skóry. Hydrolat to naturalna woda, powstała z roślin poprzez destylację parą wodną. Dostosowany indywidualnie do typu cery daje fantastyczne rezultaty. Hydrolaty można stosować, jako tonik, po oczyszczeniu twarzy, dodatek do maseczek z glinki, przed zastosowaniem kremu, serum lub olejku, jako kojący okład na skórę. Losowo hydrolat z oczaru, róży, czysta, rumianku i jałowca.

Z podpowiedzi na facebook'u wiedzieliśmy, że ten produkt się znajdzie. Dodatkowo firma prosiła nas o podanie typu cery, aby dobrze dopasować produkt. Podoba mi się i mam zamiar używać jako toniku, gdy skończę ten z Sylveco.


Tonymoly Maska w płachcie - cena do 19,00 zł
Stosowanie maseczek w płachcie kojąco działa na cerę, która jest zrelaksowana i przyjemnie ukojona. Skóra po użyciu jest bardzo miękka, pełna blasku i nawilżona. Maseczka jest bardzo "bogata" w składniki aktywne, między innymi przywracając cerze blask dzięki naturalnym ekstraktom. Poza tym płachta jest idealnie wycięta i bardzo dobrze przylega do twarzy.

Mi się trafiła maseczka brokułowa, która ma odżywić i nawilżyć twarz. O wystąpieniu maseczki w pudełku też było wiadomo z fanpage. Cieszę się, ponieważ marki nie znam, a ostatnio chętnie używam masek w płachcie.


Błyszczyk "słodka babeczka" - cena do 10,00 zł
Błyszczyk do ust w kształcie słodkiej babeczki. Sprawia, że usta są smakowicie nawilżone i pełne blasku.

Mi trafiła się wersja arbuzowa, co nawet czuć przez powąchanie produktu przez opakowanie. Bardziej bym to zaliczyła pod gadżet i myślę, że będę go używać przy wieczornej pielęgnacji. 


Skarbonka w kształcie muffinki - cena do 25,00 zł
Ceramiczna skarbonka w kształcie muffinki. Idealnie nadaje się do odkładania środków do realizacji noworocznych postanowień. 

Czyż ona nie jest słodka? I do tego w moim ukochanym fiolecie. Kupiła mnie, podobnie jak kiedyś muffinkowy kubek, czyli moja kolekcja się powiększa.


Koppel Lily "Żony Astronautów" - cena do 39,90 zł
Poznajcie historię żon astronautów. Bycie żoną astronauty oznaczało perfekcyjny uśmiech na sesjach zdjęciowych i nienaganny strój podczas podwieczorków z Jackie Kennedy, udział w wielkich galach i status gwiazdy. Jednak przede wszystkim bycie żoną zdobywcy kosmosu oznaczało samotność i lęk. Miały być wzorem dla Amerykanek, idealnymi żonami i matkami, za którymi paparazzi chodzili krok w krok. Przed kamerami telewizyjnymi, spokojne i opanowane, oglądały, jak ich mężów wystrzeliwano w przestrzeń kosmiczną, bez gwarancji powrotu. Tylko inne kobiety, które znalazły się w podobnej sytuacji, wiedziały, jaki to los. Kobieca przyjaźń, solidarność i bliskość przybrały postać klubu żon astronautów.

Pozycja wydaje się być ciekawa, a ja czytam niemalże wszystko, więc czeka w kolejce. 
Jeszcze raz spójrzmy na całość.


Moją uwagę przykuły jeszcze pięknie wyglądające karteczki. Jedna z nich jest odręcznie pisana, zaś na odwrocie drugiej znajdziemy opis produktów.


Podsumowując jestem oczarowana. Wszystko wpisało się w mój gust i wszystko mnie ucieszyło. Wartość pudełka wyniosła 118,89 zł, więc znacznie przewyższyła koszt zakupu. Ja już czaję się na edycję walentynkową, którą można kupować do 5 lutego.

Tutaj kupicie edycję na luty, a tutaj podałam link do fanpage.

Jak Wam się podoba ta edycja? Zainteresowani tymi pudełkami?
Pa ;)

27 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba i pierwsze monety już w niej są :)

      Usuń
  2. O ksiązki w boxie, ciekawe. Pewnie skuszę się na edycję Walentynkową :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to obecnie jedyny box na rynku, który posiada i książkę i kosmetyki :)

      Usuń
  3. Skarbonka super ;) A i hydrolat Bioline interesujący ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skarbonka pasuje do mojego kubka z Chillboxa :)

      Usuń
  4. Ogólnie fajne to pudełko :) trochę inne niż te zwykłe kosmetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) kupowałam jeszcze przed blogowaniem same kosmetyczne, ale to tylko zapasy rosły. A tu większa frajda i już kolejne zamówiłam :)

      Usuń
  5. Pudełko jest boskie, ja czekam na reaktywację tej edycji, bo przyznam się szczerze, że się zagapiłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze zrobią i sama kupisz :) ja już walentynkową edycję zamówiłam i wybrałam kryminał :)

      Usuń
  6. Pudełko jest boskie, ja czekam na reaktywację tej edycji, bo przyznam się szczerze, że się zagapiłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna skarbonka i ta babeczka brokułowa:D Urocze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ciekawe co znajdzie się w miesiącu miłości i moich urodzin :)

      Usuń
  8. Błyszczyk i skarbonka są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jednak do błyszczyka chyba pędzelek dorwę, bo jakoś nie przemawia do mnie nakładanie palcem.

      Usuń
  9. Z każdym kolejnym wpisem, jestem coraz bardziej zachwycona Twoim blogiem <3

    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale miło czytać takie słowa. Dziękuję :*

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Dokładnie i już zamówiłam na kolejny miesiąc :)

      Usuń
  11. Ja zamówiłam już walentynkową edycję <3 Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zamówiłam i już się czaje na edycje na dzień kobiet :P

      Usuń