sobota, 31 grudnia 2016

Książkowa Sobota - "52 kolory życia" tom I, II - Magdanela Kozioł

Witajcie Kochani :)
Wiem, wiem, że dzisiaj mamy Sylwester, ale myślę, że nie każdy z nas bawi się na zamkniętej imprezie. Pewnie są i tacy co spędzają ten dzień przed telewizorem czy komputerem. Poza tym piszę do Was z rana, więc może ktoś jeszcze coś przeczyta. Zachęcam, ponieważ pisać będę o barwnej książce, której poszczególne tomy czyta się jednym tchem. Zapraszam dalej.



Książki miałam okazję czytać dzięki akcji Book Tour, którą zorganizowała Kasia z Poligon Domowy. Są one cienkie, ponieważ pierwsza ma 96 stron, zaś druga 114. Można je zatem przeczytać jednym tchem. Czcionkę mają wygodną, choć czasem się ona przypadkowo zmniejsza, co można zaliczyć do małych wad.

Jeśli chodzi o treść to poznajemy dwie rodziny. Pierwsza z nich to Sally, której oświadcza się chłopak Tomek. Druga rodzina to Jacek wraz z żoną Anetą i synkiem Stasiem. W książce występuje podział na tygodnie, a każdemu z nich przypisany jest kolor. Wydarzenia w danym tygodniu odpowiadają danemu kolorowi. Poznajemy losy Sally i losy Jacka. Ich droga się spotyka, ale my jako czytelnicy mamy szansę poznać historię od jednej i od drugiej strony. Dużą wagę odgrywa w książce los, ponieważ nie da się zaplanować całego życia, gdyż nigdy nie wiadomo, co może się jeszcze zdarzyć. Nie chcę zdradzać Wam historii, ponieważ wtedy mało kto sięgnął by po lekturę.



Przejdę zatem do emocji. Czytając te dwie, króciutkie książeczki cały czas czułam się jakby Sally i Jacek, bo to oni są głównymi bohaterami, byli moimi dobry znajomymi. Razem z nimi się cieszyłam w odpowiednich momentach, a czasem i martwiłam. Wynika zatem, że różne emocji mi towarzyszyły i było to zależne od rozdziału czy też od przedstawianych wydarzeń. Książki uzmysławiają nam, że niestety los może spłatać nam różne figle i nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć. W życiu każdego z nas zdarzają się sytuacje smutne czy przykre i nie możemy ich ominąć. Dodatkowo każde wydarzenie można by przypasować do jakiegoś koloru, ponieważ planeta barw jest ogromna. Lektura otwiera oczy na nasze życie i po przeczytaniu faktycznie jesteśmy w stanie przytaknąć, że na niektóre wydarzenia wpływu nie mamy. Ale nie jest to w żadnym wypadku opowieść smutna, bardziej bym ją określiła jako przygodową i romantyczną. Zaciekawiły mnie na tyle losy Sally i Jacka, że z pewnością przeczytam dalej. Chcę wiedzieć jak potoczyły się ich losy i w jaki sposób rozwiązały problemy, a może jeszcze bardziej się wszystko pokomplikowało, kto wie? Z tego co się zdążyłam zorientować to są już dostępne dwa kolejne tomy, które mam zamiar kupić lub od kogoś pożyczyć.



Na koniec chciałam Was zaprosić na stronę autorki, która również prowadzi sklep kosmetyczny - klik.  

Jak myślicie spodobała by się Wam lektura? Lubicie książki z mnóstwem przygód?
Pa :)

PS.
Udanej zabawy sylwestrowej, a Nowy Rok niech będzie dla Was jak najlepszy. Niech spełnią się wszystkie marzenia oraz przyniesie wiele radości i miłości oraz czego sami chcecie :*

22 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego w nowym roku dużo zdrówka i wiele radości :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne pozycje :) Warte przeczytania :)
    Kochana Szczęśliwego Nowego Roku !!! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno sięgnę po te książki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmią interesująco więc może się z nimi zapoznam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam szczerze, że zupełnie mnie nie ciągnie do tych lektur, więc muszę je sobie odpuścić.

    Przy okazji pragnę zaprosić Cię do wyzwania "Grunt to okładka", które w tym roku rusza w nieco odświeżonej wersji. Tutaj więcej informacji: http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/01/podsumowanie-grudniowej-edycji-grunt-to.html
    Zaczytanego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy lubi inną literaturę :) Przyjrzę się bliżej wyzwaniu :)

      Usuń
  6. Wydają się fajnymi książkami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nice post :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  8. O, ciekawe propozycje do zaczytania sie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pewnie by mi się spodobały te książki ;) dawno już nie czytałam takich cienkich książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe :) ja właśnie też dawno, więc przeczytanie ich zajęło dosłownie chwilę :)

      Usuń
  10. Myślę że spodobałaby mi się ta książka dodatkowo jest cienka a takie lubie najbardziej .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio zaczytuję się w grubszych pozycjach :)

      Usuń
  11. Książki widzę chyba pierwszy raz :)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :D

    OdpowiedzUsuń