piątek, 9 grudnia 2016

Denko 7/2016

Cześć Kochani :)
Jako, że listopad już dawno się skończył to pasuje pożegnać się z pustakami. Wyjątkowo jakoś mało rzeczy zużyłam, ale i tak zapraszam dalej.




Tradycyjnie zacznę od rzeczy do kąpieli.



Avon Płyn do kąpieli Brzoskwinia; Czekolada i pomarańcza - oczywiście na pewno będzie więcej tych płynów w naszym wykonaniu. Dodam, że zapach wersji czekolada i pomarańcza kojarzy mi się z delicjami. Podczas kąpieli normalnie miałam ochotę na coś słodkiego.



Avon Senses Żele pod prysznic - wersja Delightful Orchard bardzo ładnie i owocowa pachniała. Zaś zapach Oriental sanctuary, nie uwiódł mnie, ponieważ był za mocno przyprawowy, a zarazem ostry. Nie podoba mi się nowa wersja opakowania, więc raczej nie kupię ponownie.



Green Pharmacy Szampon do włosów normalnych i przetłuszczających się - szampon kupił mój luby, ale przyznam szczerze, że niejednokrotnie mu go podkradłam. Włosy po nim były sypkie, lejące i delikatnie dłużej świeże. Duży plus, że w składzie nie znajdziemy SLS-ów. Zapach miał delikatnie ziołowy, lecz przyjemny. Chętnie go jeszcze kiedyś kupie. 

Avon Naturals Szampon werbana i pieprz - używał go luby, ale spowodował u niego wysyp łupieżu. Ja użyłam raz i włosy były mocno matowe oraz szorstkie. Powrotu nie będzie.



Eveline Nawilżający płyn micelarny - zacznę od tego, że miał bardzo nie poręczne opakowanie. Wielokrotnie zdarzyło mi się wylać go za dużo przez co, oprócz wacika ja też byłam mokra. Zmywał dość dobrze, chociaż konieczne było pocieranie. Jak dostał się do oczu piekł. Nie wrócę ponownie.

Equivalenza Woda różana - pisałam o niej tutaj.

Flos-lek Żel ze świetlikiem i babką lancetowatą do powiek i pod oczy - radził sobie. Okolice oczu były nawilżone, ale to jeszcze nie ten efekt jakiego szukam. 



Avon Naturals Balsam do ciała zielona herbata i werbena - jak dla mnie za długo się wchłania. Ostatnio też nie pasowała mi lejąca konsystencja i średnie nawilżenie. Raczej już nie wrócę do tych balsamów.

Fa Pink Passion - dobrze chroni, ładnie pachnie, nie zostawia białych śladów na ubraniach. Kupiłam kolejną.



Avon Mgiełka Latin Sensation - tej mgiełki już nie ma w ofercie, więc choćbym chciała to nie kupię ponownie. Aromat ładny, subtelny, a zarazem słodkawy. 

Avon Black Suede Touch - zapach szczególnie lubiany przez młodych mężczyzn. Dla mnie delikatnie za ostry, ale nie jest najgorszy. 



Skin Mydło w piance wersja cytrynowa - tak zamieniam się czasem w dziecko i lubię takie bajery. Pianka jest przyjemna, zmywa wszystko i pielęgnuje dłonie. Już kolejna w użyciu.

Nivea Próbki balsamu pod prysznic - uczucia mam mieszane. Podoba mi się sposób aplikacji, ponieważ jest szybki i przyjemny, jednak nie podoba mi się ta powłoka, którą zostawia. Sama nie wiem czy kupię pełnowymiarowe opakowanie.

Isana Płatki kosmetyczne - nie wiem, które to już opakowanie, ale są dobre i tanie, więc na pewno kupię.

Zużytych produktów: 15

A jak u Was zużycia w listopadzie? U mnie trochę ubogo, ale zawsze to coś.
Pa ;)

22 komentarze:

  1. Z tego denka miałam jedynie żel Floslek, miło wspominam chociaż teraz szukam właśnie czegoś mocniejszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś jesienią zużywanie idzie mi wolniej :)

      Usuń
  2. Dawno nie kupowałam żeli z Avon. Bardzo je lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je lubię, ale nowa forma opakowania mnie wkurza :)

      Usuń
  3. Nie takie ubogie :) Całkiem ciekawe a połączenie czekolady z pomarańczą idealne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy moich wcześniejszych denkach to jest ubogie ;)

      Usuń
  4. Kiedyś często sięgałam po żele z Avonu. Nie polubiłam się za to z produktami pod oczy Flosleku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też powoli odchodzę od żeli z Avonu, ale mam ich jeszcze spory zapas :)

      Usuń
  5. Żel pod oczy miałam :) zły nie był choć nie do końca mi pasował :P

    OdpowiedzUsuń
  6. ładne denko, ale chyba nic nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spore denko :) Nie miałam żadnego z tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo u mnie zawsze dużo Avonu, ale mam nadzieję, że się to zmieni :)

      Usuń
  8. No spore to denko. Chyba nic z tego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo u mnie zawsze dużo Avonu, ale mam nadzieję, że się to zmieni :) Ale widziałam ostatnio, że też dostałaś żel pod oczy ze świetlikiem :)

      Usuń
  9. Mydło w piance ;) zużywam kolejną butelkę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że katujesz katalogi z Avonu:) Ostatnio też coraz częściej zamawiam ich kosmetyki i nie narzekam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak, to ja zamawiam dla rodziny i jestem konsultantką, więc jak już jestem na stronie to czasem coś wpadnie w oko i dla siebie kliknę :)

      Usuń
  11. Lubię te płyny i żele z Avon:) pięknie pachną:) szamponów z Avonu niestety nie mogę używać:( Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń