poniedziałek, 7 listopada 2016

Denko 6/2016

Witajcie Kochani :)
Przywitaliśmy na blogu już nowości, więc teraz pasuje pożegnać zużycia października. Zapraszam.


Jak zawsze najwięcej zużyliśmy płynów do kąpieli, bo aż 6 sztuk.


Rossman Płyn do kąpieli Jabłkowy - to już kolejne opakowanie u nas i będzie kolejne. Z tej firmy podoba nam się tylko wersja jabłkowa i kokosowa, więc często do nich wracamy.


Olejki do kąpieli i pod prysznic Tutti Frutti wiśnia i porzeczka; jeżyna i malina - pięknie pachnące, dające dużo piany, jednak cena trochę wysoka. Może gdzieś na promocji się skusimy.



Avon Płyny do kąpieli Wanilia i Orchidea; Ekstrakt ziołowy; Romantyczna róża - kolejni stali bywalcy i na pewno będzie więcej. Dużo piany, ładny aromat, przyzwoita cena.


I tutaj również dominuje Avon.

Avon Naturals Żel pod prysznic Zielona Herbata i werbena; Zielone jabłko - żele z serii Naturals bardzo lubię. Mają galaretkowatą konsystencję i dobrze się pienią. Skóra jest oczyszczona, a zarazem nie przesuszona.

Avon Senses Sweet Kiss; Indian Rituals, Ocean Surge - tutaj co do działania nie mam zarzutów, jednak nowe opakowanie mi się nie podoba. Dlatego nie kupuję już tych żeli, a jedynie zużywam zapasy.


Avon Szampon z olejkiem arganowym - dobrze oczyszczał, ale zarazem włosy dość szybko się przetłuszczały. Nie spodobał się za bardzo więc powrotu nie będzie. 

L'biotica Biovax Intensywna regeneracja Maska do włosów - moje włosy się z nią nie polubiły. Puszyły się, ciężkie były do rozczesania, regeneracji końcówek nie zauważyłam. Nie powrócę.


Biały Jeleń Emulsja do higieny intymnej - dobre oczyszczenie, zero podrażnienia. Do tego piękny zapach, na pewno kupię ponownie.

Fm Peeling solny - recenzja


Isana Mydło w płynie Limonka - bardzo fajne mydło, dobrze się pieni, oczyszcza. Zapach świeży i ładny, będę kupować.

Isana Płatki kosmetyczne - już sama nie wiem, które to już opakowanie. Lubię je, bo są tanie i nie rozwarstwiają się.


Gillette Fusion Pianka w żelu - ulubiona pianka do golenia mojego lubego to już jego kolejne opakowanie.

Garnier Płyn micelarny do skóry wrażliwej - dobrze sobie radził z makijażem, wystarczyło przyłożyć do oczu wacik, a tusz się rozpuszczał. Nie podrażniał. Lubiłam go i pewnie kiedyś powrócę, chociaż obecnie staram się testować różne produkty.

Natura Es Tonica bio Tonik do twarzy - tonizował dobrze, jednak nie podobał mi się jego zapach, przez co nie miałam ochoty po niego sięgać. Na pewno nie skuszę się ponownie. Jestem taką osobą dla której aromat produktu jest ważny.

Skin 79 Krem do twarzy ze śluzem ślimaka - z całego setu miniaturek ten krem był najlepszy. Nawilżał twarz i zostawiał dosłownie delikatną powłokę, dzięki czemu lubiłam go stosować na noc. Jednak nie zrobił na mnie efektu wow i nie jestem w stanie wydać tyle na krem (no chyba, że ktoś mi kupi :D).


Avon Riviera Goddess Woda toaletowa - zapach gdzie wyczuwam brzoskwinię i jaśmin. Utrzymywał się około 3-4 godziny. Lekki i idealny na lato.

FM Woda perfumowana nr 462 - piękne perfumy męskie. Zdecydowanie najbardziej czuć nuty drzewne. Wyczuwam cynamon, mech, paczule i ambrę. Po pierwszym niuchu stwierdziłam podobieństwo nutowe do wody toaletowej Zirh Ikon. Mój mężczyzna od razu przepadł dla tego zapachu. I co najważniejsze, utrzymuje się na skórze bardzo długo. Psikając rano na skórę jeszcze wieczorem czuć ten zapach. Na pewno nie skończy się u nas na jednym flakoniku tego zapachu.

Zużytych produktów: 23 
Nowości: 6
Bilans pozytywny, ponieważ więcej denkuję niż kupuję.

A jak tam u Was zużycia? Znacie coś z moich pustaków? Więcej kupiliście czy zużyliście?
Pa :)

18 komentarzy:

  1. Widzę mój ulubiony płyn do higieny intymnej ;)
    U mnie dwie reklamówki stoją do opisania XD
    Co do mikołajek jeszcze można ;) wiec się dopisuj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam pudło dużo i o dziwo co miesiąc jest coraz bardziej wypchane :)

      Usuń
  2. Widzę dużo u Ciebie żeli pod prysznic i do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo, dużo, a od kiedy Mężczyzna się dowiedział, że opisuję to potem na blogu to z wielką przyjemnością wrzuca co rusz coś do pudełka :)

      Usuń
  3. Na żele tutti Frutti mam chętkę a i żele od Avon pod prysznic lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutti na prawdę fajne, a Avon złapał minusa za nowe opakowania :)

      Usuń
  4. Różowy Garnier i bały jeleń bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie teraz używam innego płynu i już źle się to zapowiada, bo czuć pieczenie :(

      Usuń
  5. ładne denko, lubię produkty tutti frutti :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się denkować, a nie tylko kupować :)

      Usuń
  6. Kiedyś lubiłam sięgać po kokosowy płyn do kąpieli z Rossmanna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie stoi kokos na półce i czeka na swoją kolej :)

      Usuń
  7. Liczba 23 zużytych produktów robi wrażenie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Produkty Tutti Frutti ślicznie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się i teraz czaję się na karmel :)

      Usuń
  9. O olejkach Tutti Frutti dużo dobrego słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są dobre, ale u mnie mało wydajne, a cena spora :)

      Usuń