poniedziałek, 24 października 2016

A night out, czyli mój wieczorny rytuał

Cześć Kochani :)
Dzisiaj przychodzę do Was z wpisem innym niż zawsze. Otóż chciałabym Wam powiedzieć coś więcej o sobie. Mianowicie, gdzie wybrałabym się w piątkowy wieczór, jak bym się ubrała czy jakich kosmetyków użyła. Właśnie głównie skupimy się na tej ostatniej kwestii. Nie dawno dołączyłam do społeczności Ambasadorek Rabble, czyli strony ze zniżkami.

Jeśli jesteście ciekawi mojej wieczornej propozycji i tego czy wybiorę kolację, imprezę czy też wyjście do klubu to zapraszam dalej.

Jestem raczej osobą spokojną, chociaż czasem działania spontaniczne i szalone też mile widziane. Dyskoteki jednak nie dla mnie, tańczyć nie umiem, wzrok mi przy lampach szaleje, więc zdecydowanie bym się nie wybrała. Domówka niczego sobie, ale pierwszeństwo by miała kolacja we dwoje. Tak, to lubię najbardziej. Oczywiście sięgnęłabym po małą czarną i szpilki.
A z kosmetyków postawiłabym na:


Ulubiony krem bb od Skin79, czyli wersję Gold. Bardzo go lubię, jednak jakoś nie mogę się zebrać, aby zakupić pełnowymiarowe opakowanie.
W makijażu zdecydowanie postawiłabym na moce oko i do tego celu posłużyła by mi paleta ze Sleeka w wersji Bad Girl oraz czarny eyeliner. Myślę, że zrobiłabym smokey eye z akcentem fioletu. Rzęsami zajął by się tusz z Pupy. Przy mocnym oku usta potraktowałabym tylko pomadką ochroną.
Oczywiście perfumy z lekkim pazurem i słodyczą, akurat wybrałam Avon Luck for Her.


Myślę, że połączyłabym te szarości właśnie z tym akcentem śliwkowym.
Dodatkowo chciałabym się z Wami podzielić kodami rabatowymi do perfumerii Dauglas.

A Wy gdzie byście się wybrali w piątkowy wieczór? Postawilibyście na makijaż oczu czy ust? Czy taka wersja wpisów Wam się podoba?
Pa ;)

14 komentarzy:

  1. O tych kremach BB od Skin bardzo dużo słyszałam ale przyznam szczerze, że ich cena jest dla mnie trochę za wysoka. Jak wygram w totka to zakupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, cena regularna mnie delikatnie przeraża :)

      Usuń
  2. To tak jak ja, czasami jestem spontaniczna, lubię zrobić coś szalonego, ale jeśli chodzi o jakieś wyjścia do klubów to się nie nadaję ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię paletki Sleeka, ale mam inne wersje. Często z nich korzystałam podczas wyjść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię je używać na wyjścia, ponieważ na bazie dość długo się utrzymują :)

      Usuń
  4. Paletka ze sleeka - piękna <3
    Ja na piątkowy wieczór postawiłabym na mocne usta i mocny makijaż oka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zostawiam stonowane swoje wąskie i małe usta ;)

      Usuń
  5. Kolorki paletki mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń