środa, 24 sierpnia 2016

Yankee Candle Amber Moon - czym to pachnie?

Cześć Kochani :)
Mamy środę, więc czas na post zapachowy. Dzisiaj wybrałam do opisu świecę już trochę jesienną, ponieważ nieubłaganie zbliża się do nas ta pora roku. Zapraszam na opis zapachu Amber Moon.


Od producenta:
Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: bursztyn, paczula, drzewo sandałowe, grejpfrut, pomarańcza, woda kolońska.



Moja opinia jest nieco inna, ponieważ ja nie czuję tutaj ani grama owoców. Jest to typowy otulający zapach, idealny na chłodne, deszczowe wieczory. Wybija się zdecydowanie nuta bursztynu w otoczce paczuli i drzewa sandałowego. Podczas palenia tego zapachu zamykam oczy i wyobrażam sobie plażę, zaraz po przejściu sztormu, gdzie czuć intensywnie zapach bursztynu. Powietrze powoli się ogrzewa, a w aromacie wyczuwalne są kolejne nuty delikatnie drzewne. Moim zdaniem do killerów to on nie należy, ale spokojnie wypełni nam pomieszczenie. Powiedziałabym, że jest to taki raczej zapach w tle. Idealny do kompletu kocyk, herbata i książka.



Moje zużycie tego zapachu możecie zobaczyć na zdjęciu. A jak myślicie Wam też by się spodobał?
Pa :)

6 komentarzy:

  1. Szkoda, że aromaty owoców nie są wyczuwalne bo jednak to są moje klimaty. Mimo wszystko jestem ciekawa tego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach pomimo, że nie owocowy mnie się spodobał :) a na prawdę mam mało nie owocków w swojej kolekcji :)

      Usuń
  2. zapach świecy niestety nie dla mnie nie lubię zapachu drzewa sandałowego

    OdpowiedzUsuń
  3. idealny na długie, jesienne wieczory ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) kocyk, książka lub film, herbatka i idealny relaks :)

      Usuń