piątek, 22 lipca 2016

Naturalny płyn micelarny - czy może być dobry?

Cześć Kochani :)
W czerwcowym pudełku ChillBox znalazłam płyn micelarny od marki Resibo. Jest to kosmetyk w 98,3% naturalny i może być spokojnie stosowany przez wegetarian i wegan. Dzisiaj chciałam Wam przekazać moją opinię na jego temat po sporym już czasie użytkowania. Zapraszam dalej.


Dostępność: sklep Resibo lub drogerie internetowe
Cena: 49 zł
Opis producenta: Przyciąga zanieczyszczenia jak magnes. Pochłania nadmiar sebum. Zmyjesz nim łatwo
cały makijaż, nawet oczu, bez rozmazywania. Nawilża. Działa antybakteryjnie. Pozwala zachować naturalną równowagę skóry. Buteleczka ze sprayem ułatwia dozowanie i zapewnia wydajność. Delikatnie usuwa makijaż, mocno nawilża i odświeża skórę.
Skład: Aqua, Glycerin, Propanediol, Panthenol, Caprylyl/Capryl Wheat Bran/Straw Glycosides, Fusel Wheat Bran/Straw Glycosides, Mannitol, Lecithin, Salvia Officinalis Leaf Extract, Sodium PCA, Sodium Lactate, Sodium Cocoyl Glutamate, Polyglyceryl-5 Oleate, Glyceryl Caprylate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum.





Moja opinia: 
Produkt dostajemy zapakowany w ładnej tubie, którą na pewno z czasem wykorzystam, np. na długopisy. Sam płyn wlany jest do plastikowej butelki zakończonej pompką. Początkowo miałam wielkie obawy do tego typu aplikacji, gdyż przyzwyczajona byłam do tradycyjnego moczenia wacika. Zaskoczyła mnie jednak ta forma, ponieważ zmywanie makijażu okazało się dużo szybsze. Ja psikam po prostu nim twarz z odległości około 10 cm, a następnie przecieram wacikiem. Na prawdę dobrze rozpuszcza makijaż. Radzi sobie z tuszem, eyelinerem, podkładem czy cieniami. Nic nam się nie rozmazuje na pół twarzy. Poprzez psikanie produktu jest on bardziej wydajny. Jedyną rzeczą, która mnie delikatnie denerwuje w tym płynie to jego zapach. Ja czuję tam miód w połączeniu z roślinami, co dla mnie jest dość nieprzyjemnie, ponieważ nie lubię woni miodu. Jednak nie utrzymuje się on po aplikacji na naszych licach, co w moim przypadku jest jak najbardziej na plus. Zauważyłam, że oprócz dobrego oczyszczenia ten produkt też delikatnie nawilża naszą twarz, a zarazem nie zostawia żadnego filmu. Dodam, że nic złego nie robi z moją wrażliwą, naczyniową cerą. Mówiąc krótko: jest to kosmetyk godny polecania.

Plusy:
- naturalny produkt
- wydajność
- dobre oczyszczenie
- nawilżenie twarzy
- łatwa i szybka aplikacja
- kosmetyk dobry dla wegan i wegetarian

Minusy:
- zapach
- cena
- dostępność

A Wy miałyście ten produkt? Macie swoje ulubione płyny micelarne?
Pa :)

18 komentarzy:

  1. Jako, że jest to produkt naturalny to na pewno by mi się spodobał. Niestety dostępność odpycha, ale tak po za tym- rewelacja.

    https://hot-schot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpycha, ale w obecnych czasach coraz częściej coś kupujemy przez internet :)

      Usuń
  2. Fajnie, że dobrze oczyszcza, tylko nie wiem jak z zapachem u mnie by było :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już powoli przywykłam, jednak powrotu chyba nie planuje, właśnie ze względu na zapach :)

      Usuń
  3. mam olejek do demakijażu i miałam 2 kremy resibo, genialne są :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ten płyn jest moim pierwszym kosmetykiem od tej firmy :)

      Usuń
  4. To mi chyba zapach wyjątkowo się podoba :) też go mam, ale aplikacja mi sie nie podoba bo jak spryskuje nim twarz to jakoś tak zwykle dostaje mi się do oczu i zaczyna sie mega szczypanie.. ale w demakijażu sprawdza się fajnie, jeszcze poluje na serum z resibo, ale ta cena mnie jeszcze odpycha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak psikam twarz to oczy mam zawsze zamknięte przez co unikam szczypania :)

      Usuń
  5. Jeśli poradziłby sobie z kosmetykami wodoodpornymi to chętnie bym się na niego skusiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że spokojnie powinien sobie poradzić :)

      Usuń
  6. Nie używam płynów micelarnych, bo mnie uczulają. W ogóle dużo kosmetyków mnie uczula i niestety ale muszę uważać w testowaniu czegokolwiek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale w takim przypadku najlepiej sięgać po kosmetyki apteczne :)

      Usuń
  7. Polubiłam markę resibo, ale w sunie micel mnie nie kusił;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja po tym produkcie jestem ciekawa innych :)

      Usuń
  8. Mam wrażliwy nos, więc przed kupnem musiałabym jednak powąchać. Zaciekawił mnie ten produkt, więc będę szukać stacjonarnie u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety zapach trochę ciężki dla wrażliwego nosa lub osób, które nie lubią aromatu miodu. Choć z czasem chyba przywykłam.

      Usuń
  9. Bardzo chętnie bym go wypróbowała tym bardziej że jest naturalny :)

    OdpowiedzUsuń