poniedziałek, 27 czerwca 2016

Maska idealna?

Witajcie Kochani :)
Dzisiaj przychodzę do Was, jak widać po tytule z moją opinię o masce do włosów. A jakiej? Otóż mowa o masce od firmy Kallos w wersji bananowej.



Dostępność: drogerie Natura, Hebe
Cena: 11,99 zł
Opis producenta: Bananowa maska z zawartością aktywnych składników - A, B1, B2, B3, B5, B6, C, witamina E, olej z oliwek i ekstrakt banana - błyskawicznie nawilża, odmładza i pobudza włosy. Tworzy specjalną warstwę ochronną na włosach, dzięki czemu są bardziej odporne na szkodliwe działanie gorącego powietrza oraz inne czynniki atmosferyczne. Rozjaśnia, nadaje gładkość i miękkość suchym, słabym, matowym włosom.
Skład:  Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Olea Europaea Oil, Parfum, Citric Acid,
Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Propylene Glycol, Musa sapientium Fruit Extract, Niacinamide, Calcium Pantothenate, Sodium Acsorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate, Pyridoxine HCl, Maltrodextrin Sodium Starch, Octenylsuccinate Silica, Benzylalcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiaz Olinone.


    Moja opinia: Jak widać na zdjęciu maskę otrzymujemy w litrowym, plastikowym opakowaniu. Jest ono odkręcane i na rękę dozujemy odpowiednią ilość produktu. Ja nakładam ten produkt na około 5-10 minut na włosy, już po umyciu szamponem. Maska jest dość gęsta, przez co jest bardzo wydajna. Szczerze przyznam, że ja litrowe opakowanie miałam coś około 1,5 roku i cały czas nic się z nią nie działo. Podczas użycia cała łazienka pachnie mi pięknym bananem, natomiast kosmyki pachną delikatnie, subtelnie i dość krótko. A co do działania samego produktu to zdecydowanie jestem na tak. Włosy lepiej się rozczesywały, były gładkie, błyszczące i bardziej sypkie. Efekt w pełni zadowalający, jednak zauważyłam, gdzieś po roku stosowania, że moje pasma się do tej maski przyzwyczaiły i wtedy efekt już był mierny. Ja nakładałam ten kosmetyk na włosy od wysokości ucha, ponieważ nałożony na całe pasma obciążał je. Powiem tak, na pewno jeszcze kiedyś powrócę do tej maski, bo fajnie dyscyplinowała włosy, lecz teraz sięgnę po mniejsze opakowanie, przez co włosy nie zdążą przywyknąć i mi się nie znudzi. Dodam jeszcze, że po zużyciu całej maski odetchnęłam z ulgą, jednak ja jestem osobą, co woli mniejsze opakowania i nie lubię monotonii. 

    Plusy:
    - wydajność
    - ładny zapach
    - ułatwia rozczesywanie
    - nawilża włosy
    - nadaje blask
    - tania
    - łatwo dostępna

    Minusy:
    - z czasem włosy się do niej przyzwyczajają
    - nałożona w zbyt dużej ilości obciąża włosy

    A Wy miałyście maski z tej firmy? Którą wersję lubicie? Jaka jest Wasza opinia?
    Pa Kochani :)


13 komentarzy:

  1. ciekawa jestem jak u mnie by się sprawdziła

    OdpowiedzUsuń
  2. Ubóstwiam maski z Kallosa. Kupiłam tę bananową "na spróbę", ale jednak najbardziej do gustu przypadła mi ta mleczna. Zarówno pod względem zapachu, jak i efektów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sama jak będę kupować kolejnego kallosa to wypróbuje mleczną :)

      Usuń
  3. Chciałam zamówić bananową, ale w ofercie sklepu jej nie bylo :( Będę testowała mleczną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję, że będzie równie dobra :)

      Usuń
  4. Używam i jestem zadowolona. :)
    http://bezblednakosmetyka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Różne włosy mają różne wymagania i jednemu jakiś produkt pasuje, a innemu nie. Mam nadzieję, że masz inną ulubioną maskę, która robi efekt wow :)

      Usuń
  6. Czytałam o niej dużo pozytywnych opinii:) W końcu muszę i ja ją wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też w końcu muszę ją wypróbować. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za wspaniałą recenzję, a więc skuszę się na zakup i wypróbuję napewno :-) Posiadam aktualnie maskę Arganową od Kallosa i tak średnio sobie chwalę, gdyż włosy są gładsze, w lepszej kondycji, aczkolwiek bardzo obciąża moje cienkie włosy :-(
    Pozdrawiam serdecznie. :-)
    Zapraszam do skomentowania i obserwacji mojego bloga, jeśli oczywiście się spodoba . :-)
    http://maaribella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj kusi mnie ona :)
    Ps.zostaję tutaj

    OdpowiedzUsuń